
Kiedyś już wyraziłam swoją opinię na temat cudowności babć i nadal to podtrzymuję. Cudownie mieć taką, dzięki której można na chwilę oderwać się od uroków macierzyństwa. W ostatnich dniach gościłam (i goszczę nadal) moją mamę, dzięki której udało mi się odwiedzić Marsów na wspaniałym graniu. Jednak, jedna czy dwie wieczorne partyjki jak bąk zaśnie, to nie to samo co wielogodzinne granie. Zwłaszcza w nowe tytuły :) Ech to są wspaniałe chwile dla planszoholika :)
Wczoraj pojechałam w odwiedziny do przyjaciółki, która upomniała się o grę. Długo nie zastanawiałam się nad wyborem i spakowałam Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Rozgrywki

Ostatnie moje trzy zakupy gier planszowych były niezwykle udane. Mówię tu o: Mr. Jack in New York, 51. Stan oraz Race For The Galaxy. Każda z tych gier, po przejściu przez instrukcją, nieomal codziennie zapewniała nam miły wieczór.
Wczoraj po jednej rozgrywce w RFTG, zaproponowałam kolejną. Na co Rad, żeby lepiej odpuścić, bo nam się znudzi. No właśnie , czy to właściwa droga do tego aby przedłużyć żywotność gier? Ograniczyć granie? Serio? Nie ma innego sposobu?
Mam już planszówki które swojego czasu triumfowały, a teraz Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Niebawem wybieram się na nocną posiadówkę do przyjaciółki i postanowiłam po raz kolejny pokazać jak fajnie jest grać :) Kiedyś grała ze mną i Radem w Filary Ziemi. Tym razem nie wiem co wybrać. Chcę aby była to krótka gra, bo w końcu nie idę do niej grać tylko gadać :) Dlatego chce na planszówkę przeznaczyć maksymalnie godzinę. Zastanawiam się między Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

W grudniu postanowiłam poszerzyć kolekcyjkę moich gier. Nie ukrywam, że Wasza w tym zasługa. Co rusz ktoś coś kupuje, a potem bez najmniejszego skrępowania chwali się nowym nabytkiem. Nie ładnie! Tak więc i ja zapragnęłam czegoś nowego.
Mr. Jack chodził mi i Radowi od dawna po głowie. Ale jakoś zawsze znajdowało się coś lepszego do kupienia. No i jakoś nie mieliśmy przekonania do detektywistycznej gry. Mi się bardzo kojarzyło z planszówką dla dzieciaków. Nic bardziej mylnego. Mr. Jack in New York przeznaczony jest dla graczy od 14 roku życia. Może to trochę przesadzony wymóg, ale na pewno trzeba umieć dobrze używać narządu który mamy w czaszce.
Gra przeznaczona jest dla dwóch osób. Jedna z nich wciela się w Mr. Jacka, a drugi gracz będzie próbował go złapać jako Detektyw. A obaj gracze mają do dyspozycji te same karty.

Każdej karcie odpowiada żeton, które to będą Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Recenzje

Zazwyczaj gra albo od razu chwyci albo nie jest to gra dla mnie. Nigdy jeszcze nie było, aby planszówka dopiero po kilku rozgrywkach spodobała mi się. Ale z 51. Stanem było inaczej. Po pierwszych partiach miałam mieszane odczucia. W ogóle nie mogłam ogarnąć zasad. Cały czas miałam przeświadczenie, że coś jest skopane w tej grze. Nawet zaczęłam namawiać Rada, żeby sprzedać ten niewypał. Na szczęście nie zgodził się! Namówił mnie na Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne, Recenzje

Wczorajszy plan wizyty u rada i kobry został zaakceptowany przez instancję wyższą w wyniku czego dziś o godzinie 15 stawiłem się u nich posłusznie. Żona z córką miały później dołączyć – zaraz po dekorowaniu pierników na Święta! Jeśli nie pamiętacie to przypomnę, że plan zakładał udanie się z wizytą w celu grania płci męskiej. Niewiasty miały się zająć dziećmi, ponieważ kto jak nie one najlepiej to zrobi.
Jakieś 10 minut od wejścia do nich na biurku rada wylądował ich nowy nabytek czyli Mr. Jack in New York. Gra Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Recenzje, Rozgrywki

Wczoraj wieczorem po jednokrotnym przeczytaniu instrukcji zasiedliśmy z Radem przy Mr. Jack in New York. Okazało się, że takie zapoznanie się z zasadami w zupełności wystarczy! Właśnie takie gry cenię. Zasady proste i jasne, nie to co 51. Stan. A gra? Cóż…. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Recenzje, Rozgrywki

Jak już pisałam poszukuję nowej gry. Dziś moją uwagę przykuły dwa tytuły, a mianowicie Mr. Jack i Mr. Jack in New York. Obie są przeznaczone do dwuosobowej rozgrywki czyli to jest coś czego potrzebuję, bo jednak mam zbyt mało gier dobrze się spisujących na dwóch graczy. Trochę nie podoba mi się Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne