No Gravatar

Pierwszy dzień Gratislavii zakończony . Był to drugi raz, jak miałem okazję być na tej imprezie i trzeci mój konwent w ogóle (w czerwcu udało mi się odwiedzić Pionka). Wyszło chyba na to, że tym razem było to najbardziej intensywne i chyba najbardziej satysfakcjonujące spotkanie. Poszedłem dokładnie wiedząc czego oczekuję, a co najważniejsze wiedząc w co chcę zagrać i z kim będę mógł to zrobić. Plan mógłbym określić jako wykonany w 110%. Pojawiłem się tuż przed godziną 11. Było już trochę ludzi, choć jeszcze można było przebierać w stolikach. Na miejsce wcześniej dotarła już ekipa śląska, z którą przybyli Palmer i Beti. Postanowiliśmy zacząć od umówionego Szoguna

Przeczytaja resztę tego wpisu »

AAR: A Few Acres of Snow

No Gravatar

Wspaniały wieczór gier upłynął bardzo szybko. Stoczyłem z Jankiem wiele bitew, a ich rezultaty były różne. Pozostaje teraz zasiąść wygodnie przy kominku, w bujanym fotelu, z fajką w ręce, szklaneczką whiskey (choć może dla mnie lepiej z brandy), pozwalając ogrzewać nogi leżącemu na dywanie ogarowi i wspominać czas przygód.
Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Po ostatniej, przedkilkudniowej, dwuosobowej partii Brassa z osadnikiem poczułem silną potrzebę nabycia dodatku do tej gry. Wszystko ładnie, tylko problem jest taki, że dodatek do Brassa nie istnieje bo i po co. Gra jest kompletna i niczego jej nie brakuje. Ja jednak myślałem o dodatku w postaci mapy dla dwóch osób. Przeczytaja resztę tego wpisu »

1-3 lipca 1863

No Gravatar

„- Ognia!
Żołnierze Unii wystrzelili jednocześnie. Dym zakrył szańce przy farmie Hawkinsa, a pociski przerzedziły szeregi Konfederatów wybiegających z lasu.
- Ognia!
Kolejna salwa zatrzymała w miejscu nacierających. Nie na długo jednak.
Z lasu wylewały się kolejne fale żołnierzy ubranych w szare mundury i było jasne, że przerwanie prowizorycznych umocnień bronionych przez żołnierzy Unii jest kwestią czasu. I to bardzo krótkiego czasu.
Południowcy dopadli pierwszych szeregów żołnierzy Północy. Ci odrzucili strzelby bezużyteczne w bezpośrednim starciu i sięgnęli po szable i rewolwery. Walka była bezlitosna. Wrzaski walczących mieszały się z jękami rannych i odgłosami strzałów. Nikt nie prosił o litość i nikt jej nie okazywał. Ranni leżący na ziemi byli cięci szablami i dobijani z rewolwerów…”

Przeczytaja resztę tego wpisu »

Szybka decyzja i granie po nocy

No Gravatar

Takie decyzje lubię. Kilka telefonów wczorajszą popołudniową porą i późniejszym wieczorem (a dokładnie ok. 22.00) cztery osoby zasiadły do stołu rozkoszować się grami. Gościł nas Grzesiu z żoną, oprócz mnie zjawił się u nich jeszcze osadnik. Zatem cztery osoby- raj dla większości gier. Przeczytaja resztę tego wpisu »

Martin Wallace rządzi!

No Gravatar

Jestem zafascynowany produkcjami tego faceta. Dziś rozegrałem jednoosobową partię Age of Steam na mapie Barbados. Jest to oczywiście namiastka rozgrywki podstawowej ale namiastka jak najbardziej ciekawa i satysfakcjonująca. Coraz bardziej poznaję tę grę, co zresztą widać po nieco bardziej niż ostatnio rozbudowanej planszy i ilości punktów (21) jakie zebrałem na koniec. Paradoksalnie coraz bardziej niepokoi mnie napływ nowych gier do kolekcji mojej i znajomych, z którymi gram (mars, osadnik) bo Przeczytaja resztę tego wpisu »

Brass- pierwszy raz

No Gravatar

Dziś postanowiłem rozłożyć Brassa i przetestować go grając sam ze sobą. Przygotowałem planszę do rozgrywki dwuosobowej zgodnie z wariantem dostępnym na BGG, rozłożyłem dwa zestawy żetonów czerwony i żółty i rozpocząłem pojedynek ja kontra ja. Jedno było pewne- wygraną miałem w kieszeni już na starcie :) Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Trochę za długa nawet.

Ale najpierw tylko krótko o spektaklu SMYCZ, na którym byliśmy wczoraj z żoną. Nie wspominałbym jakby nie był tego wart. Spektakl zabawny ale i smutny, po prostu życiowy i na czasie. Dodatkowo ładnie zaśpiewany przez Porczyka (laureata konkursu Piosenki Aktorskiej z 2006) i do tego z muzyką na żywo. Łyk kultury w bardzo dobrym wydaniu.

Wróćmy jednak do sedna. Po powrocie z teatru Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

mars poszedł do teatru więc tytuł daję teatralny, choć nieco sparafrazowany, na cześć naszego Naczelnego.

Zostałem wywołany do tablicy przez marsa żebym się pochwalił więc chwalę się. Pytanie, które jest w tytule posta chodziło za mną od dłuższego czasu. Tak naprawdę odpowiedź mogła być tylko jedna- oczywiście Brass! Kwestią czasu było kiedy ta gra zawita u mnie w kolekcji i wreszcie się stało. Jakoś tak niepostrzeżenie, podsycany przez Palmera, sam nie wiem kiedy, jak jedno oko nie patrzyło, to drugie łapczywie chłonęło, jak jedna ręka sięgała po herbatę, to druga klikała myszką „kup” i oto dzień później w drzwiach stanął listonosz z Brassem.  

Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Stało się w końcu. Dużo było gadania, ale mało akcji. Dzisiaj wydarzyło się to co było nieuchronne. Stanley wpadł z pudełeczkiem i pomimo „braku warunków” udało nam się w niecałą godzinkę rozegrać zmodyfikowany wariant 2 osobowy. Trwało to jakieś Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Pojawiła się w sprzedaży nowa gra ekonomiczna, mowa tu o Tinner’s Trail. Autorem jest znany Martin Wallace, twórca Age of Steam.

Gra polega na wydobywaniu surowców i sprzedaży ich, gdy cena Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Automobile - Phalanx Games

Planszoholicy, którzy oprócz gier planszowych interesują się czymś innym :) np. motoryzacją, będą mogli połączyć swoje dwie pasje zasiadając do planszy gry Automobile. W Polsce dystrybucją zajmie się Phalanx Games Polska i dorzucą nam Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Boże Igrzysko

Dostępna od niedawna polska edycja gry Boże Igrzysko – Dzieje Rzeczypospolitej Szlacheckiej kusi powiązaniem z nazwiskiem Normana Daviesa. Mam nadzieję, że to nie jedyne „pro” dla tej gry. Czytałem trochę o grze, ale jakoś nie mogę się przekonać do klimatu Polski szlacheckiej. Może któregoś dnia pozwolę się zabrać w świat magnatów pomimo awersji do historii Polski. Drugim kusicielem jest Martin Wallace i jest szansa, że razem z Normim skuszą mnie, by poczuć się choć trochę szlachcicem :)