Komponenty z piekła rodem

kdsz Ogólne 6 Komentarzy

Rodzina wyjechała na ferie. Mam więc wolne, jestem sam i mogę robić co mi się podoba. Oczywiście po 18, jak już wrócę z roboty. Mogę sobie na przykład zagrać w planszóweczkę w wersji solo. Jakiegoś „Robinsona”, „Pandemica”, czy „Nations”. Wczoraj mój wybór padł na nieoficjalny wariant solo do „Zamków Burgundii”. Zbierając grę do pudełka nasunęła mi się pewna refleksja.