Żegnaj Descent’cie

No Gravatar

Z żalem oznajmiam wszem i wobec, iż rozstaję się z Descentem. Presja ze strony żony była ogromna – „Sprzedaj tego Descendenta„, „Sprzedaj w końcu tę grę i tak nie masz z kim grać„, „Dopóki nie sprzedasz jej, nie możesz kupować nowych gier„. Nie mogłem tego dłużej Przeczytaja resztę tego wpisu »

W liczbie (graczy) siła

No Gravatar

Na rynku jest dostępnych tylko garstka, w porównaniu z całą resztą, gier kooperacyjnych, czyli takich gdzie gracze grają wspólnie przeciwko grze. Do najbardziej popularnych należy często wspominany na planszoholiku Horror w Arkham, ale także Przeczytaja resztę tego wpisu »

Descent rozszerzenia

No Gravatar

Zdobyłem w końcu Descenta, po prawie 3 tygodniowym oczekiwaniu, dorzuciłem do niego od razu Well of Darknes. Nie zawiodłem się – gra jest świetna, a w szczególności jest godna polecenia rpgowcom, którzy z różnych powodów nie mogą – nie chcą grac w zwykłe sesję.

Zastanawiam się w jakiej kolejności zakupić następne. Które warto, a które nie. Przeczytałem recenzje każdego, ale jak już kiedyś wspomniałem sucha recenzja niewiele mówi. Może ktoś grał posiada w swojej kolekcji lub ma na ich temat większą wiedzę niż ja.

No Gravatar

Jakiś czas temu wspominałem, że brakuje mi kolorów do pomalowania figurek z Descenta. Paleta barw jaką dysponowałem nastawiona była na żołnierzyki z okresu WWII. W piątek wracając z pracy do domu postanowiłem wstąpić do sklepu modelarskiego i zaopatrzyć się w kilka żywych kolorów aby urozmaicić moją paletę. Po powrocie Przeczytaja resztę tego wpisu »

Drugie zejście

No Gravatar

Dzisiaj mieliśmy okazję zejść po raz drugi :) Descent w wariancie dwuosobowym przetestowany. rad robił za dwóch bohaterów, ja w roli overlorda. Po wyjaśnieniu sporej ilości nieporozumień po pierwszej rozgrywce, druga była już dużo bardziej udana i zrównoważona. rad przebrnął przez pierwszy obszar Przeczytaja resztę tego wpisu »

Pierwsze zejście z problemami

No Gravatar

Wczoraj wieczorem nastąpiło pierwsze zejście w trzyosobowym składzie – 2 bohaterów kontra overlord. Nie rozegraliśmy partii do końca a graliśmy 3,5 godziny. W tym czasie bohaterowie ponieśli klęskę 3 razy i nie wyszli poza pierwszą komnatę. Zrodziło się sporo niejasności i na razie chyba overlord ma Przeczytaja resztę tego wpisu »

Gotowy do zejścia

No Gravatar

Tak mi się przynajmniej wydaje. Przeczytałem instrukcję do Descenta po angielsku a teraz kończę po polsku. Po lekturze wersji angielskiej, polska wydaje się być bardzo śmieszna i nienaturalna. Tłumaczenie jest zbyt spolszczone i część tekstów jest lekko naciągane. Nie mniej jednak, jeśli ktoś Przeczytaja resztę tego wpisu »

Piątek weekendu początek

No Gravatar

Mam nadzieję, że dzisiaj będę miał okazję w końcu w coś zagrać. Ten tydzień można nazwać postnym. Nie pograłem sobie zbytnio. Chyba tylko w Dominiona – stwierdziliśmy z żoną, że to durna gra. Pasjans w wydaniu obrazkowym. Nie pozbędę się jednak tej gry. Wczoraj przed snem Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Ostatnimi elementami gry jakie rozpakowałem były karty postaci i karty postaci/umiejętności/potworów/skarbów/wyposażenia. Kart postaci mamy do dyspozycji tyle ile bohaterów czyli 20szt. Do tego pozostałe wspomniane karty w liczbie 180szt. Bardzo dobrze wydane i grube. Ładne grafiki i prosto opisane. Nawet ktoś nieznający Przeczytaja resztę tego wpisu »

Descent – kraina żetonów

No Gravatar

Wczoraj kontynuowałem swojego ‘tripa’ w ciemność i towarzyszyła mi w tym córka. Po pracy odbieram ją od babci a ona mówi:

- Nie jadę, sama tu zostanę!
- A wiesz co w domu będzie?
- Co?
- Wyciskanie żetonów
- To ja się ubieram …

Wie co dobre :) Dotarliśmy do Przeczytaja resztę tego wpisu »

Descent – otwarcie pudła

No Gravatar

Za dużo nie napisałem wczoraj, gdyż byłem zajęty :)

Czym byłem zajęty?

Dobieraniem się do Descenta :)

Zanim powiem o grze to najpierw wspomnę, że tym razem nie musiałem czekać na nią, aż kurier przywiezie i nie wiadomo w jakim stanie. Tym razem zainteresowałem się ofertą sklepów we Wrocławiu. Stary wyjadacz na Szewskiej odpadł ze względów na cenę. Podobnie było Przeczytaja resztę tego wpisu »

Dziecko też chce grać

No Gravatar

Tym razem napiszę coś niezwiązanego z grami …

Żartowałem (słaby żart)! Oczywiście będzie znowu o grach!

Moja 3 letnia córka już się interesuje moimi grami :) Zaczęło się to już wcześniej. Jeszcze jak nie chodziła to już pomagała mi Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Jak już kiedyś pisałem przymierzam się do gry cięższego kalibru przygodowego i najlepiej figurkowego (czyt. większej kasy, bo niestety zazwyczaj idzie to w parze). Na razie jestem bardziej niż zadowolony z Horroru w Arkham, ale ciągle mi mało. Po tym jak kobra z radem zakupili Middle-Earth Quest to zrezygnowałem z tej pozycji bo po prostu Przeczytaja resztę tego wpisu »