Użyłem torfu

mars Rozgrywki 3 Komentarzy

Wczorajszy dzień pełen wrażeń poza Wrocławiem. Planowana była wizyta na tamie w Lubachowie, ale po zmianie karty GPS odmówił posłuszeństwa i w rezultacie zwiedzaliśmy zamek Książ wraz przylegającymi ciekawostkami typu stadnina koni. Byliśmy świadkami jak stado koni uciekło z zagród i pałętało się swobodnie po drodze i pięknych terenach wokół. Miałem też niebywałe szczęście bycia użądlonym przez dwie pszczoły. Wracając z …

Share

A jednak

mars Rozgrywki 0 Komentarzy

Narzekałem w niedzielę, że pewnie do Gratislavii nic sobie nie pogram a tu miła niespodzianka wczoraj, kiedy to zostałem odwiedzony przez kuzyna z dziewczyną, chętnych na grę. Założenie było proste – wpadają po 20:00 wypadają przed 22:00. Można uznać, że niewiele tu grania będzie, ale jak ktoś chce to sobie poradzi i w tak krótkim czasie. Niestety nie byłem zupełnie …

Share

Nocne, męskie granie

osadnik Rozgrywki 9 Komentarzy

Spotkaliśmy się po Świętach, jak 4 głodne psy rzuciliśmy się na planszę i nie popuściliśmy aż padliśmy o 4.30. 2 razy Agricola i Castle for all seasons = czas szybko zleciany i mile spędzany. Czyli dłużej gralismy niż będziemy spać! Dobranoc, wiem co mi się będzie śniło!! cd Agricola jest powszechnie znana, ja nato miast grałem czwarty i piąty raz, więc dla mnie …

Share

Zmarnowana okazja

kobra Ogólne 5 Komentarzy

W końcu udało nam się odwiedzić znajomych. Były to trzy wieczory bez gier! Z Radem zachodziliśmy w głowę jak to się stało, że nie wzięliśmy żadnej planszówki. Zawaliliśmy na całej linii zwłaszcza, że gdy wspomnieliśmy o naszym hobby, wyglądali na bardzo zaciekawionych i chętnych do gry. Zaciekawili się na tyle, że zanim wyjechaliśmy to już zdążyli kupić planszówkę.  Namówiliśmy ich …

Share

Obchody pierwszomajowe

mars Rozgrywki 0 Komentarzy

1 maja w tym roku w niedzielę, więc dnia wolnego nie zyskałem. Wyjazdu na długi weekend nie zaplanowaliśmy, więc zastosowaliśmy jak to zwykle u nas wielką improwizację. Pogoda wydawała się zachęcać do spędzenia dnia na świeżym powietrzu a my daliśmy się skusić. Z rana udaliśmy się do ogrodu botanicznego w poszukiwaniu kolorów przyrody. Sofcia za cel postawiła sobie dotarcie do …

Share

Wywiało ale grało

mars Ogólne 6 Komentarzy

Od 3 dni wiatr nieźle dyma (<-ta forma jest ciekawsza) we Wrocławiu i niedziela niby ładna słoneczna, ale bardzo wietrzna. Uparliśmy się jednak na rowery i nie było wyboru. Wszystko jest fajnie jak się jedzie z wiatrem – pod wiatr można się nieźle narobić. Fotelik małej jeszcze bardziej zwiększał powierzchnię żagla i po powrocie czułem się trochę wypompowany. To zwiększyło …

Share

Faworyt

mars Recenzje, Rozgrywki 33 Komentarzy

Długiego weekendu faktycznie nie było. O dziwo wcale się tym już nie przejmuję a stało się to za sprawą jednego drobiazgu. Dzisiaj dzień pracoholika był na szczęście trochę krótszy i w okolicach godziny 17:00 do głosu miał szansę dojść planszoholik. Niewinnie przeszkodziłem żonie w czytaniu książki pt. „Seks, śmierć i superego” (no comments) wspominając, że może zagralibyśmy w coś a …

Share