Pamięć do zasad

mars Ogólne 1 Komentarz

No Gravatar

Już nie raz wspominałem, że nowe tytuły w domu z reguły są niezbyt chętnie przyjmowane przez moją żonę z jednej bardzo prostej przyczyny – trzeba poznawać nowe zasady. Oczywiście stanowi to dla mnie jakiś umiarkowanie niski poziom komplikacji, ale ostatnio zastanawiałem się, jak tu załagodzić ten problem. Doszedłem do wniosku, że może trzeba zmienić proporcje i uspokoić trochę wprowadzanie nowości. W przypadku córki tego problemu nie ma, ale tam odpadają cięższe tytuły, których mi trochę brakuje. Uznałem w końcu, że może zamiast 3:1 na korzyść nowości (czyli gramy 3 nowe tytuły i później 1 stary), zamienię to na takie same proporcje, ale z korzyścią dla gier znajdujących się w kolekcji już od dawna. Wiem, że Ameryki nie odkryłem, ale wydaje mi się, że mogę to uznać za znaczący kompromis i ustępstwo z mojej strony. W końcu dla mnie jest istotniejsze żeby po prostu grać częściej w „coś”, a nie rzadko choć tylko w nowości. Zaproponowałem to z tydzień temu i przyjęte zostało z aprobatą. Wykonanie już nie było takie łatwe. Oprócz natłoku obowiązków, pojawił się bardziej prozaiczny problem.

zasady gier

Reszta wpisu

Flirt w latach 80-tych

mars Wspomnienia 5 Komentarzy

No Gravatar

Dzisiejszy wpis jako ciekawostka. Ostatnio robiąc porządki trafiłem na coś ciekawego. Jest to jeden z rekwizytów wyniesionych od teściów przy jakiejś okazji. Wcześniej tego nie widziałem, a teraz grzebiąc w kartonie patrzę cóż to pożółkłego leży między papierami. Okazało się, że jest to talia kart do gry we Flirt Towarzyski. No dobra nie znam takiej gry, ale wygooglałem, że jest tego pełno w internetach. Nie pisałbym pewnie o tym gdyby nie to, że to jest wersja dość stara i przypuszczam, że są to początki lat 80-tych. Żona mówi, że szacuje tak samo. Ponoć to jeden z naszych planszoholików kupił na kolonii. Prawda że ładne?

Reszta wpisu

Wsparłem.to

mars Aktualności 5 Komentarzy

No Gravatar

Jak do tej pory nie miałem jeszcze okazji uczestniczyć w crowdfundingowych imprezach. W przypadku gier na pewno kupiłem wersję Pola Arle ze wspieram.to, ale z regularnego obiegu, a nie akcji zbiórki. To tyle jeśli chodzi o takie przygody. Wcześniej też nie śledziłem tego co się dzieje na naszej rodzimej platformie wspieram.to, dlatego teraz jak trafiłem na wzmiankę o Wojownikach z Midgardu to uznałem, że może jednak warto raz spróbować takiego eksperymentu.

wspieram.to wojownicy midgardu

Wczoraj kliknąłem early birdsa i już zabuliłem. Reszta wpisu

Wyspa Skye – SUCHY ląd

mars Recenzje 5 Komentarzy

No Gravatar

Tak dla ścisłości to Wyspa Skye była prezentem Sofii pod choinką, ale w końcu i tak wędruje do tej samej kolekcji.

Wyspa Skye

Tym prezentem byłem zupełnie zaskoczony, przez co tym bardziej się z niego ucieszyliśmy. Pudełko pomimo małych gabarytów jak np. Splendor, było dość ciężkie. Dziwne ponieważ jak wstępnie przeczytałem, nie ma tam drewna oprócz kilku krążków do oznaczania punktów i rund.Reszta wpisu

Cry Havoc w obrazkach

mars Galeria 6 Komentarzy

No Gravatar

Przed sylwkiem znalazłem chwilę na rozkoszowanie się procesem defoliacji nowej gry w mojej kolekcji. Walnąłem się na wyrko i rozpakowałem Cry Havoc.

cry havoc

W środku ciekawa rzecz – karton z żetonami ma wycięcie, które powinno ułatwić wyciągnięcie ich za pierwszym razem z pudła. Reszta wpisu

1000 wpisów

mars Aktualności, Wspomnienia 2 Komentarzy

No Gravatar

Przypadkiem chcąc dzisiaj wrzucić kolejnego posta, gdzie bohaterami będą gry planszowe, zwróciłem uwagę na to, że wyświetliło mi w panelu okrągłą liczbę 1000 wpisów. Tak się złożyło, że ten milenijny popełnił kdsz swoim jak zwykle ciekawym postem, tym razem dotyczącym gry Domek. Dzięki, zawsze można na Ciebie liczyć! :)

Okazja ta skłoniła mnie do napisania kilku zdań o tym, co się wydarzyło od początku istnienia bloga czyli 29.01.2010 roku.

planszoholik

To wtedy pojawiła się u mnie potrzeba pisania o grach planszowych. Od tego czasu minęło prawie 7 lat i sporo się zmieniło w świecie gier planszowych, które stały się dużo bardziej popularne i dostępne. Mamy dużo więcej sklepów online i stacjonarnych, ludzi piszących czy też nagrywających filmiki o grach, miejsc gdzie można pograć, imprez planszówkowych, wydawnictw, spolszczonych tytułów i oczywiście ludzi chcących grać. Ja postarzałem się o 25%, ale planszoholizm pozostał, choć w innym wydaniu. Kiedyś przygarniałem każdą grę jaka się napatoczyła, niezależnie od tego czy była dobra i czy podobała mi się. Reszta wpisu

„Domek” – bardzo przytulny debiut

kdsz Dla dzieci, Gry rodzinne, Recenzje 3 Komentarzy

No Gravatar

„Domek” trafił na mój planszówkowy radar na długo przed premierą. A to za sprawą pierwszych entuzjastycznych przecieków na temat gry, które nastroiły mnie optymistycznie, szczególnie jeśli idzie o ewentualną przydatność gry w moim domowym środowisku. Szansa na przetestowanie debiutanckiego tytułu Klemensa Kalickiego otworzyła się podczas majowych Warszawskich Targów Książki, gdzie hit wydawnictwa REBEL.pl miał swoją premierę. Przybyłem, zobaczyłem, kupiłem.

Reszta wpisu

Uno Junior to też gra planszowa :)

mars Dla dzieci, Humor 0 Komentarzy

No Gravatar

Pisałem o grach pod choinką i zapomniałem o jednej ważnej pozycji. Zapomniałem o niej ponieważ dla mnie nie stanowiła niczego spektakularnego, ale Filip bardzo się ucieszył. Ostatnio wrzuciłem fotkę na Instagramie, na której układał sobie Uno w jakieś tylko sobie znane układy. Dodatkowo Sofia już nie raz próbowała z nim grać i uczyła go co trzeba robić i jakie karty kłaść w danym momencie. Wychodziło to raz lepiej raz gorzej, ale co najważniejsze bardzo mu się podobało i chętnie po nie sięgał. To sięganie było dość bolesne dla samej gry, ale oprócz pudełka raczej zawartość nie ucierpiała. Dlatego też wszyscy się ucieszyli, gdy Filu odpakował swoją pierwszą grę z prezentu przeznaczonego dla niego. Reakcja mojego brata na to jak Filip rozpakował Uno JuniorNo nie! Nie mówcie, że mały dostał też grę pod choinkę!„.

UNO juniorReszta wpisu

Tokaido – przez Japonię ido

mars Recenzje 3 Komentarzy

No Gravatar

To w tytule to takie „idą”, ale żeby pasowało do Tokaido i żeby było śmiesznie i sensownie.

Nie udało się? Sucho?

Nie mniej ma to jakiś sens w odniesieniu do tematyki gry i tła tego co się dzieje na planszy. Właśnie tło ma tutaj istotne znaczenie, ponieważ jest to bardzo mocna strona gry. Tło można rozumieć zarówno jako osadzenie w realiach kultury i krajobrazu Japonii, ale i wprost jako grafikę na planszy. Zresztą również karty pamiątek, spotkań czy posiłków w gospodzie jak i krajobrazu są po prostu bardzo ładne, spokojne, stonowane, można powiedzieć relaksujące. Idąc dalej nawet pudełko zapewnia jakiś komfort i wewnętrzny balans.

tokaido

Reszta wpisu

Prezenty pod choinką

mars Aktualności 3 Komentarzy

No Gravatar

Wczorajsza wigilia odbyła się w gronie 12 osobowym. Trochę dzieci, ludzie w średnim wieku i do tego dziadostwo, więc średnia wieku z 45 lat, ale atmosfera jak zwykle pozytywna. Jedzenie, picie, przyśpiewki i sesja prezentowa. Patrząc na zegarek wyszło, że kolacja wigilijna z deserem zajęła godzinę, rozdawanie giftów kolejną godzinę i już później czasu nie liczyłem na sesję pogadanek. Rozdawanie prezentów to był amok. Sofia z Filipem nie słuchali, latali od choinki do gości roznosząc paczki. Filu w pewnym momencie już był w stanie rozpakować prezent jednym ruchem zrywającym kolorowy papier. Osobiście moje największe zainteresowanie wzbudziły 3 prezenty:

  • nowy zegarek
  • Rokoko
  • Wyspa Skye

prezenty pod choinką

Reszta wpisu