Archiwum kategorii: ‘ Rozgrywki ’ Kategoria

Uczciwość…

No Gravatar

Wczoraj wieczorem z niejaką Małżonką rozegrałem partyjkę w Arkhama. Od początku było ciężko. Sam przedwieczny dawał +1 do życia wszelkiemu robactwu, pierwszy mit ustawiał 5 potworów, które trzeba było wybić, bo inaczej panika automatycznie rosła do 10, do tego co kolejny dociągany mit było ciekawej. W połączeniu w ciągłym wyrzucaniem 1-4 na kostkach na planszy nie dało się żyć. Krótko podsumowując: gra była Przeczytaja resztę tego wpisu »

Gnojenie gnoja

No Gravatar

Na koniec niezwykle udanego niedzielnego dnia, postanowiliśmy z Małżonką zmierzyć się z przedwiecznym. W drodze losowania pojawił się Azeroth, który w przypadku swojego pojawienia się w Arkham automatycznie kończy grę, a Badacze idą do piachu. Małżonka postanowiła sobie pomóc i Przeczytaja resztę tego wpisu »

Szogun cz. 3 – w akcji

No Gravatar

Wczoraj po godzinie 21 udało się w końcu pierwszy raz zasiąść do SZOGUNA i to w naszym pełnym składzie czyli z marsem i jego połówką. W związku z tym, że w trakcie doczytywaliśmy instrukcję i dyskutowaliśmy nad zasadnością swoich działań, to skończyliśmy sporo po godzinie 1. Lecz myślę, że żaden z graczy nie żałuje tego czasu, bo gra przypadła wszystkim do gustu.

Szogun - rozgrywka 4 osoby

Na początku przyznam się, że czytanie instrukcji, nawet tak Przeczytaja resztę tego wpisu »

Pierwsze starcie

No Gravatar

Wczoraj szybko uporaliśmy się z wypraskami i od razu przygotowaliśmy się do gry. No bo na co tu czekać? Trzeba ratować Arkham. Fantastyczna sprawa kiedy omija cię czytanie instrukcji, zwłaszcza tak obszernej jak w Horror w Arkham. W końcu znaliśmy już tą grę na tyle, że czuliśmy się na siłach podjąć  Przeczytaja resztę tego wpisu »

Yig nam straszny

No Gravatar

Wczorajszy wieczór był wieczorem wyczekiwania na Descenta. Ciężko byłoby mi wytrwać siedząc i myśląc o nim więc postanowiłem udać się z wizytą do rada i kobry. Cel – wizyta w Arkham. Rozgrywki w naszym wykonaniu są coraz sprawniejsze. Wczoraj graliśmy 2h40min i mieliśmy zaliczoną pełną rozgrywkę. Zaczęliśmy całkiem dobrze, aczkolwiek od razu Przeczytaja resztę tego wpisu »

Sobota w Arkham z Faraonem

No Gravatar

Wczoraj nasze życie kulturalno-obyczajowe zostało poważnie ograniczone poprzez chorobę znajomych. W ramach planu awaryjnego postanowiliśmy z żoną zagrać po południu w Agricolę. Rozgrywka była bardzo przyjemna, ale niestety chwila mojej nieuwagi i przyczepił się do mnie żebrak, który w ostatecznym rozrachunku spowodował moją przegraną – na szczęście tylko 30:32.

Na wieczór ja postanowiłem wybrać grę i wybór oczywiście padł na Arkham – tym razem z Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Na wczorajszy wieczór w planach był MEQ aczkolwiek agent rad był ‘zarobiony’ i nie doszło do mojej pierwszej rozgrywki w świecie Tolkiena. Zamiast tego kobra zaproponowała, że może korzystając z nieobecności rada zagralibyśmy w Agricolę – rad nie przepada za tą grą i od ostatniej potyczki ma uraz do gliny;). Trochę nie bardzo mi to odpowiadało, ponieważ Przeczytaja resztę tego wpisu »

Drugie koty za płoty

No Gravatar

Wczoraj wieczorem przygotowaliśmy planszę do rozgrywki w Middle-Earth Quest, a trochę to trwa. Każdy stosik ma swoje miejsce, każdy z graczy rozpoczyna z pewnym „zestawem” kart, a te również wpływają na to co jest na planszy. Gwarantuje to różne układy przy każdej rozgrywce. Tym razem ten etap poszedł nam sprawnie. Gotowa plansza do gry wygląda Przeczytaja resztę tego wpisu »

Pierwszy kontakt

No Gravatar

W końcu udało mi się zasiąść przed moją ulubioną stroną i już śpieszę z opisem wczorajszego spotkania zapoznawczego. Wtorek 24 marca 2010 będzie pamiętnym dniem, gdyż nareszcie doszło do skutku długo planowane spotkanie z moją przyjaciółką, która zapragnęła bliżej przyjrzeć się mojemu hobby. Zaczęłam od pokazania wszystkich posiadanych przeze mnie i rada gier. Z największym zainteresowaniem spotkała się o dziwo Neuroshima Hex. Pokazaliśmy z radem żetony, planszę i wprowadziliśmy w mechanikę. Niestety czas był ograniczony (wieczorem szłyśmy na babską posiadówkę :)), więc przystąpiliśmy do zaplanowanych przez mnie rozgrywek. Wybrałam na Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Wczorajszy wieczór trzeba było jakoś uczcić – w końcu Irlandczycy obchodzą dzień Św. Patryka i próbują wszystkim dookoła sprzedać to święto. Ja bym chętnie przyjął jakby dorzucili dzień wolnego. Wracając do świętowania – nic hucznego, w końcu Przeczytaja resztę tego wpisu »

Zaskakująco udany wieczór

No Gravatar

Środa wieczór: dziecko nadzwyczaj szybko poszło spać, ja z radem oglądamy na kompie Mentalista – jeden z naszych seriali przy których się relaksujemy ;) Gdy nie mamy siły grać po trudach dnia, wtedy ogłupiamy się hehe. Nagle, niespodzianie o 20:30 dostajemy cynk, że pod drzwiami czeka gracz na głodzie. Przygarnęliśmy biedaka zwłaszcza, że przyszedł ze swoim towarem :) Kobietę posłano po piwo Przeczytaja resztę tego wpisu »

Neuroshima dobra bo szybka

No Gravatar

Właśnie rozegraliśmy z radem szybką bitwę. Oczywiście znów przegrałam, ale czy to ważne? Nie szło mi najgorzej, nawet zostałam pochwalona za dobrze przeprowadzone akcje strategiczne :) Zaczynam się coraz bardziej przekonywać do tej gry. Dużym plusem jest Przeczytaja resztę tego wpisu »

Stało się…

No Gravatar

aoe

Stało się? WYGRAŁEM!!! Wczoraj w stałym składzie: (że tak zacznę skromnie od siebie) Miszcz, Gosia, Nata aka Kobra i Redaktor Naczelny we własnej osobie Mars. Rozegraliśmy bardzo przyjemną partyjkę w Age of Empires III. Wybrałem sobie kolor zielony dla moich pionków. Nie wiem, czy Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Wczoraj miałem wspaniały zaszczyt grać na wrocławskim UP w „Horror” z dwoma dodatkami. Rozgrywka Przeczytaja resztę tego wpisu »

Pierwsze koty za płoty

No Gravatar

Wczoraj odbyła się pierwsza rozgrywka w Middle-Earth Quest. Chociaż rozgrywka to za duże słowo, ponieważ każdy z graczy wykonał jedynie swoją pierwszą turę ;) Gra miała charakter poglądowy. Zapoznaliśmy się z grą, wiemy już co gdzie trzeba ułożyć przed rozgrywką.

Middle-Earth Quest

Póki co oboje jesteśmy zadowoleni z zakupu, gra zapowiada się Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Wczoraj wracam do domku po pracy a tu szwagier czeka. Okazało się, że ma dzień wolny od sztuki a żona w domu pisze coś i nie powinien się tam pokazywać :) Chwila gadki i mówi do mnie: Zobacz co Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Rozegrałem przed chwilą dwuosobową partię z tatą. Graliśmy na mapie Niemiec i niestety przegrałem (na koniec gry zabrakło mi „domków” w dwóch miastach). Gra bardzo Przeczytaja resztę tego wpisu »

Niedzielne granie

No Gravatar

?Dzisiaj chciałem zagrać z żoną w Wikingów, ale odmówiła mi posłuszeństwa. Nie zniechęciłem się i zaproponowałem wyjście do rada.

Małżonce przypadła rola opiekunki do dwójki małych bąków. Ja natomiast miałem okazję Przeczytaja resztę tego wpisu »

Co za dzień

No Gravatar

Dziś miałam doprawdy udany dzień, zresztą każdy planszoholik doceniłby taką niedzielę. Gdy po długich bojach udało nam się z radem przekonać naszego synka, żeby uciął sobie popołudniową drzemkę (walka była zażarta ale 1:0 dla nas, chociaż powinniśmy uznać remis  ze względu na duże opóźnienie, które dzielnie wywalczył), w końcu zasiedliśmy do Neuroshimy :) Zdjęcie jest w galerii. Ja walczyłam armią Borgo a rad Molocha, dzięki temu, że mój przeciwnik miał pecha przy losowaniu żetonów to Przeczytaja resztę tego wpisu »

Pierwszy raz

No Gravatar

Wczoraj wieczorem rozegraliśmy pierwszą partię Age of Empires i odczucia mamy mieszane. Rad stwierdził, że może źle przeczytałam instrukcje, bo poszło nam zbyt łatwo. Jak można tak wątpić w swoją żonę?? Pochwalę się, Przeczytaja resztę tego wpisu »