Wczorajszy wieczór muszę zaliczyć do udanych. Właśnie kładłem małą spać jak zjawił się Stanley. Zaczął opowiadać o przygodach w Rumunii i po 15 minutach przyniósł z przedpokoju torbę. Wiedziałem, że w środku znajduje się gra – pierwsze co to pomyślałem – Zostań Menadżerem. Wielkość pudła podoba a w torbie nie widać dokładnie. Wyciąga i mówi – Chyba nie wiesz nawet, że taka gra istnieje. Faktycznie Przeczytaja resztę tego wpisu »
Archiwum kategorii: ‘ Recenzje ’ Kategoria
Antike – antyczne podboje
Autor: mars2010 kwi 29
Przerost formy nad treścią w Age of Empires III ??
Autor: kobra2010 kwi 7
Zanim z mojej kolekcji zniknie Age of Empires III: Age of Discovery, postanowiłam napisać o tej grze parę słów, bo na pewno na takowe zasługuje, pomimo mojej decyzji o wymianie jej na inną. Prawdopodobnie następcą AoE zostanie Le Havre.
Gry na pewno bym nie sprzedała, gdyby mój mały Marcel choć zbliżał się do wieku ,w którym to mógłby rozegrać swoją pierwszą partię. Myślę, że ta gra sprawdziłaby się doskonale w rodzinnym graniu, ze względu na swoją prostotę zasad no i figurki ;)
AoE to gra ekonomiczna ale z elementem strategicznym :) Wyróżnia się spośród innych gier tego typu ogromną planszą,
Agricola – po prostu recenzja
Autor: mars2010 kwi 7
Tym razem przyjrzymy się wielkiemu hitowi, który w fenomenalnie szybkim tempie poszybował na szczyt listy BGG i stał się konkurencją dla potężnego Puerto Rico. To dobrodziejstwo zawdzięczamy Uwe Rosenbergowi, który udowadnia, iż Niemcy są prawdziwymi potentatami w wymyślaniu planszówek. Gra o której mowa to oczywiście Agricola.

Gracze w Polsce mieli szczęście, że wrocławskie wydawnictwo Lacerta szybko przymierzyło się do wydania tego bestsellera.
Agricola należy Przeczytaja resztę tego wpisu »
Blue Moon City
Autor: poooq2010 mar 30
Pamiętam , jak kilka lat temu mój wysłużony komputer puścił dymka i odszedł do Krainy Wiecznych Wowów, a ja byłem umówiony na wieczorną partyjkę w Heroesów III z pewną bardzo ciekawą osobą (obecnie równie ciekawą żoną). Nie chcąc tracić możliwości zmierzenia się w warstwie taktyczno- ekonomicznej postanowiliśmy wspólnie zapolować na jakąś planszówkę…. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Drugie koty za płoty
Autor: kobra2010 mar 25
Wczoraj wieczorem przygotowaliśmy planszę do rozgrywki w Middle-Earth Quest, a trochę to trwa. Każdy stosik ma swoje miejsce, każdy z graczy rozpoczyna z pewnym „zestawem” kart, a te również wpływają na to co jest na planszy. Gwarantuje to różne układy przy każdej rozgrywce. Tym razem ten etap poszedł nam sprawnie. Gotowa plansza do gry wygląda Przeczytaja resztę tego wpisu »
Treehouse – (nie)daj się wciągnąć w piramidkę
Autor: Sankti2010 mar 23
Opole. Stary pub o klasycznym wystroju, drewniane ściany przesiąknięte zapachem palonego tytoniu. W tle przygrywa delikatna melodia spokojnego bluesa. Przy schowanym za filarem stole zebrały się osoby, które nie znały swoich historii, a jedynie dzieliły ze sobą tą krótką chwilę wspólnego wychylania skromnych ilości najtańszych trunków. Mimo rozmów o codziennym życiu, żadne inne Przeczytaja resztę tego wpisu »
Klątwa Czarnego Faraona dopadła mnie
Autor: mars2010 mar 17
Nie od tej strony zaczynam jak zwykle, ale całe życie jest przecież przewrotne, więc nikt się chyba nie będzie dziwił. Miałem najpierw opisać Horror w Arkham, ale ciągle brakuje czasu na różne czynności życiowe, więc jeszcze trochę poczeka.
Poruszę jednak temat dodatku wydanego przez Galaktę – Klątwa Czarnego Faraona (w oryginale Przeczytaja resztę tego wpisu »
Leaders of Small World – tyci, tyci dodatek
Autor: mars2010 mar 8
Dotarł do mnie rozpowszechniany przez BGG mikrododatek do Small World. Jeśli chodzi o wysyłkę to była ekspresowa i dostałem go szybciej ze Stanów niż Przeczytaja resztę tego wpisu »
Sprawdź jak wyglądałby świat, gdyby to zależało od Ciebie – Cywilizacja: Poprzez Wieki
Autor: kobra2010 mar 4
Pierwszy raz zagraliśmy w Cywilizację z marsem, który dostał tą grę od swojej jakże kochającej go żony pod choinkę. To się nazywa prezent!. Już po pierwszej rozgrywce zdecydowaliśmy, że i my musimy ją mieć! Z braku czasu, trochę zajęło nam opanowanie zasad, ale teraz gdy już je znamy i grywamy często. Nawet przez moment nie żałowaliśmy zakupu. Gra należy do tych droższych (ale nie najdroższych), niestety jej Przeczytaja resztę tego wpisu »
Kartki na surowce, czyli Osadnicy z Catanu: Gra Karciana
Autor: arturion2010 mar 1

Tą, moim zdaniem bardzo dobrą karciankę niekolekcjonerską dla dwóch graczy, poznałem oczywiście nigdzie indziej jak w Brzegu na festiwalu gier planszowych. Przypomnienie sobie pierwszego Przeczytaja resztę tego wpisu »
1960 ? The Making Of The President
Autor: Eleanor Rigby2010 mar 1

?Ich bin ein Berliner?.? tfu Planszoholik! Nim ambitny senator z Masachussets John F. Kennedy (demokrata) wypowiedział słynne słowa pod Bramą Brandenburską jako 35 Prezydent Stanów Zjednoczonych, rzecz jasna musiał stawić czoła w wyborach prezydenckich w 1960 r. ówczesnemu wiceprezydentowi rodem z Kalifornii ? Richardowi M. Nixonowi (republikanin). W wyborach tych Przeczytaja resztę tego wpisu »
Krwiożerczy wikingowie puzzle układali, a na boku pewnie w Carcassonne pogrywali
Autor: arturion2010 lut 28

Paczkę z „Wikingami” zastałem w domu po powrocie ze szkoły, od razu pochwyciłem ją w moje spragnione łapki i rozpocząłem proces mistycznej celebracji znanej niektórym Planszoholikom. Najpierw Przeczytaja resztę tego wpisu »
Dawno, dawno temu, na wsi Caylus
Autor: mars2010 lut 27
Tym razem zabieram wszystkich na krótką wycieczkę do XIII wiecznej Francji do wsi Caylus.

Tam właśnie Przeczytaja resztę tego wpisu »
Small World – doskonałe wydanie
Autor: mars2010 lut 20
Tym razem opiszę walory estetyczno-jakościowe gry i tylko na tym się skupię.
Zacznę od tego, że Days of Wonder w ogóle nie ustępuje jakością FFG. Po rozpakowaniu Small World moim oczom ukazała się Przeczytaja resztę tego wpisu »
Na obiad też Fasolki
Autor: mars2010 lut 13

Pisałem ostatnio o grze Fasolki i wspomniałem, że napiszę o jednym (jedynym) dodatku, który posiadam w swojej kolekcji. Nazwa jego nie brzmi zachęcająco przez to, że jest po niemiecku :) Bohnanza Erweiterungs-Set (czyli po naszemu Przeczytaja resztę tego wpisu »
Bohnanza – Fasolki na śniadanie
Autor: mars2010 lut 12
Wspomniałem już w jednym z postów, iż moją drugą grą były Fasolki, więc teraz chciałbym trochę przybliżyć tę karciankę. W moim przypadku była to oryginalna niemiecka wersja o nazwie BOHNANZA (czyli taka Fasolanza). Na szczęście na kartach oprócz nazwy fasolek nie ma dodatkowego opisu, więc polskie tłumaczenie instrukcji jest wystarczające do rozpoczęcia roz(g)rywki. Ja załapałem się na wydanie jubileuszowe, przez co Przeczytaja resztę tego wpisu »
Cytadela – karciane budowanie
Autor: mars2010 lut 9

Gra Cytadela (Citadels) znalazła się w mojej kolekcji po tym jak rozegrałem jedną partyjkę na ‘wyjeździe’. Czemu zdecydowałem się na nią (pomijając fakt, że jestem planszoholikiem)? Odpowiem na to pytanie na koniec tej krótkiej recenzji. Chętni na grę muszą przyszykować około 80zł i w zamian mogą oczekiwać rewelacyjnego wydania jak przystało na Fantasy Flight Games (wyjątek stanowi Przeczytaja resztę tego wpisu »
Carcassonne
Autor: kobra2010 lut 6
Dawno temu kiedy miałam ogrom czasu, choć wtedy mi się wydawało że w ogóle go nie mam, znalazłam się na L4 i przyznaję cieszyło mnie to wielce :) Zwłaszcza że w tym samym czasie na L4 trafił mój współlokator czyli Mąż ;) W perspektywie mieliśmy kilka dni bez wychodzenia z domu, zdani na swoje towarzystwo w naszym wielkim mieszkaniu ;) Przypomnieliśmy sobie o grach planszowych, którymi wtedy już nie raz uraczył nas mars, wiec po zawiezieniu zwolnienia do pracy udaliśmy się do sklepu z grami :) Pojęcia nie mieliśmy co chcemy, zdaliśmy się na sprzedawcę. Wybór padł na Carcassonne i Dungeoneer: Krypta Przeklętych. Pierwsza gra od razu nam przypadła do gustu, bo to idealna pozycja dla świeżaków, z drugą było gorzej a wszystko przez instrukcje. Studiowaliśmy ją oboje, ale wciąż były niejasności i dopiero gdy sami ustaliliśmy parę zasad to poszło do przodu. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Pandemic czyli ‘łapaj’ wirusa
Autor: mars2010 lut 5

Nieświadomy istnienia gier, w których można sobie wzajemnie pomagać, żyłem w przekonaniu, że najważniejsze w grze to popsuć innym szyki a samemu wygrać :) Jak wiadomo, nieświadomość to błogi stan i nie bardzo człowiek chce z niego rezygnować, ale mili koledzy i koleżanki zawsze chętnie zmącą spokój. Tak się stało i w tym przypadku. Pewnego dnia kolega zaproponował granie przy piwku w grę o ciekawym tytule Horror w Arkham (Arkham Horror). Nic mi ta nazwa nie mówiła do momentu, aż usłyszałem o realiach osadzonych w świecie „mitologii Cthulu” H.P. Lovecrafta. Ale zaraz miało być o grze Pandemic. Czemu zacząłem od Przeczytaja resztę tego wpisu »
Neuroshima HEX!
Autor: rad2010 lut 4

Grę tę kupiłem jakoś tak bez przekonania. Skusiła mnie praktycznie tylko wysoka pozycja w rankingu gier oraz stosunkowo niska cena. Po otwarciu pudełka okazała się plansza, która jest całkiem przyjemna (mówię tu o jej tle) no i banalnie prosta - 19 sześcioboków tworzy jeden większy. Instrukcja w formie małej, cienkiej książeczki (wykonanie średnie, czasami przy słabszym świetle mam problem z odczytaniem tekstu na ciemnym tle), której kartki przypominają program telewizyjny w dotyku. Samą instrukcję czyta się szybko, jest dużo rysunków objaśniających znaczenia symboli na żetonach-żołnierzach i łatwo zrozumieć o co chodzi. Żetony wykonane są z grubej tektury, więc łatwo nimi manipulować na planszy oraz nie zaginają się ich rogi w rękach.
Przeczytaja resztę tego wpisu »




