
O Jezusiku, długo mnie tu nie było na poważnie. Życie to szczwana bestia i dyktuje swoje warunki. Tu wyjazd tam inne dziwne obowiązki i okazało się, że czasu na granie nie ma. Liczę na to, że teraz nastąpi zmiana, może nie od razu jakaś głęboka, ale spokojnie – nie wszystko od razu.
Na pół gwizdka uczestniczyłem w MH i w sumie wymieniłem Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne
Autor:
Stanley
2011
cze
14

W przyszłym tygodniu czeka mnie przedsmak wakacji. Parę dni będę żeglował po Jezioraku. Za dnia ostre pływanie po jeziorze, wieczorem jakieś ognisko, gitara, śpiew, różne trunki a później pod pokładem zamierzam urządzić game room. To jest program optymistyczny, do zrealizowania jak dopisze pogoda, ale jak nie dopisze to też dobrze bo cała impreza przeniesie się zapewne pod pokład i czasu na granie będzie jeszcze więcej. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Na razie straszna posucha w większości spowodowana dziwnymi obowiązkami. Na jeżdżenie do kogoś wieczorem po prostu nie mam siły. Do dzisiaj nie przeczytałem nawet instrukcji Automobile i o dziwo nie płaczę z tego powodu. Nastąpiła jakaś regresja i uwstecznienie planszoholizmu. Znając życie jest to przejściowe, wydaje mi się, że sinus się odbił właśnie i będzie tendencja zwyżkowa. Na razie w kalendarzu Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Kilka razy Sofcia wspominała o tym, że jej się gra śniła. Za każdym razem był to podobny motyw i zawsze z przejęciem o tym opowiadała. Ostatnio natomiast jak ją odbierałem z przedszkola wręczyła mi jak zwykle pęczek rysunków i takie coś: Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Poczta to instytucja, bez której życie planszoholika byłoby niezmiernie utrudnione. Rzeczony byłby skazany na polowanie tylko w niewielkim, często ubogim w zasoby regionie. Na szczęście zapoczątkowane przez hrabiego Thurn und Taxis usługi pocztowe są dziś powszechnie dostępne, choć nie zawsze na poziomie jakiego byśmy sobie życzyli. Nie będę owijał w bawełnę i z premedytacją podaję nazwę Poczty Polskiej, do działania której mam wiele zastrzeżeń.
Jak ten kolos na glinianych nogach potrafi niereformowalny istnieć w świecie zaawansowanego kapitalizmu i walki o klienta jest dla mnie wielką zagadką. Na Poczcie czas jakby się zatrzymał, gdzieś około roku 1989 i tylko mnogość kolorowych plakatów przypomina, że może to już inne czasy (bo przecież dostępne w pocztowym sklepiku zaawansowane gry i krzyżówki wciąż te same ;-)). Oczywiście jeśli ktoś Poczty nie lubi, to wcale nie musi z niej korzystać, przecież zawsze są kurierzy. Ale problem z kurierami jest taki, że jeśli nie kupujemy w sklepie, który ma solidną umowę na takie usługi, to zapłacimy krocie. O wysyłaniu gier kurierem prywatnie również możemy zapomnieć. I tutaj jest ratunek…
Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Niestety nie ma się czym chwalić, ale nie grałam już prawie miesiąc. To mój absolutny rekord :(
Mam nadzieję, że w najbliższym czasie (może weekend coś przyniesie) to się zmieni. Dziwne jest to, że im dłużej nie gram tym mniej mi tego brakuje. Wieczorami już nawet nie proponuję Mężowi tej rozrywki.
Jak nic się nie zmieni to będę miała parę gier do sprzedania ;) Oczywiście żartuję. Nie wyobrażam sobie całkowicie zrezygnować z planszówek. Prawda jest taka, Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Trzy tygodnie jeżdżenia i łączenia pracy z imprezowaniem okazało się być w znacznym stopniu męczące. Z jednej strony przebywanie poza domem było w znacznej mierze niekomfortowe z drugiej strony oderwało mnie to trochę od codzienności. Niestety wpłynęło to znacznie na moje uzależnienie od gier i czułem się jak na odwyku. Jak wiadomo leczenie uzależnienia jest zastępowaniem go innym Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne
Autor:
Stanley
2011
maj
25

Ale cisza i posucha nam zawitała na planszoholika! Naczelny w pracowych rozjazdach, inni urlopy nadmorskie i obowiązki inne. Napiszę więc coś żeby tak kompletnie sucho nie było :) U mnie na szczęście w graniu posuchy nie ma. Maj jest wybitnie płodny dla mnie jeżeli chodzi o rozgrywki planszowe i to zarówno te w realu, jak i online. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne, Rozgrywki
Autor:
osadnik
2011
maj
18

a w bagażniku tylko 3 pudełka gier:(
na szczęście pudełka są duże i pojemne :) El Grande i Eketorp zapewniają najlepszą ładowność,
trzecie pudło to LTWOT jest wypchane własną zawartością – mam nadzieje zgłębić zasady i zagrać solo
ktoś zgadnie ile gier mieści się w 2 pudełkach od gier na E?
Opublikowane w kategorii:
Ogólne
Autor:
Stanley
2011
maj
16

Oto poniżej mój urodzinowy kod na 5% zniżki w sklepie na „R”, wrzuciłem też na GamesFanatica ale nikt się nie kwapi więc może tu :) proszę się śmiało częstować, kto pierwszy ten lepszy! Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Ostatni tydzień minął pod znakiem pracy, imprezowania i pobytu poza domem. W tym przypadku wszystko było ściśle związane przez co nie dość, że cały tydzień mało spałem to jeszcze wątrobę trochę zmęczyłem. Oczywiście na planszówki nie było czasu, ale przytrafiło się trochę grania hazardowego. Ruletka Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne
Autor:
Stanley
2011
maj
9

Z chwilowym opóźnieniem prezentuję planszoholową nasiadówę u osadnika jaka odbyła się parę dni temu. Długa noc, do 3.30, owocowała w cztery rozgrywki w trzy tytuły. Na spotkaniu stawiło się 5 osób więc pokaźna grupa. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne, Rozgrywki
Autor:
Stanley
2011
maj
4
Opublikowane w kategorii:
Aktualności, Ogólne

Wczorajszy dzień mogę uznać za przełomowy w mojej egzystencji planszoholika. Dzień spokojnie zaczęliśmy od wizyty na targu i zakupienia kilkudziesięciu kwiatków na balkon. Chwilkę później pojechaliśmy do moich rodziców gdzie wyciągnęliśmy moją kolekcję kaktusów na świeże powietrze i umieściłem je w pseudo inspekcie własnej roboty. Teraz już mogą cieszyć się urokami przebywania „od chmurką”. Po powrocie do domu miałem znowu grzebanie w ziemi, ponieważ musiałem kwiatki pousadzać do doniczek i poobwieszać balkon. Wyszło całkiem fajnie i od razu przyjemniej na balkonie. Nastała pora obiadu a po obiedzie wybraliśmy się na rowery po okolicy. Pogoda sprzyjająca przesiadywaniu na dworze, aczkolwiek upałów nie było. Gdy wróciliśmy do domu uznałem, że nastała wreszcie pora na granie. Żona zgodziła się. W planie miałem w końcu zagrać w Genuę. Sam wcześniej próbowałem rozgrywkę jednoosobową – pomogło mi to łyknąć zasady, ale grania było niewiele. Tym razem miało być inaczej – przystąpiłem do tłumaczenia zasad i trochę utknęliśmy na sposobie poruszania wieży i wykonywania akcji. Próbowałem przekonać żonę, że to ma sens a ona po prostu marudzi. Po 4 rundach wkurzony stwierdziłem, że kończymy grę. Co się stało? Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Czarny rynek, Ogólne

Wczorajszy wieczór postanowiłem spędzić intensywnie nad planszą. Szwagier wyraził chęć przebrnięcia przez nowości, jakie ostatnio dane mi było nabyć i tym sposobem wieczór miał upłynąć na szybkiej rozgrywce w Londyn. Po krótkiej walce nad Tamizą w planach był desant do doliny Eufratu i Tygrysa. Ostatecznie udało się zagrać tylko i aż w Londyn. Przy EiT, z racji tego, że nie udało mi się przestudiować do końca instrukcji tylko chwilę posiedzieliśmy zachwycając się wykonaniem planszy i ilością żetonów (o płóciennym worku nie wspominając ;-)). Wydanie niemieckie faktycznie jest bardzo ładne, w dodatku w wersji od Pegasus Spiele plansza jest dwustronna, co, mam nadzieję, zwiększy dwukrotnie żywotność i radość z gry. Wracając jednak do Londynu… Nie wiem w zasadzie czego oczekiwałem po tym tytule. Wiedziałem tylko tyle:
1. autorem jest Wallace
2. jest to karcianka
3. pomimo nazwiska z punktu 1. raczej prosta
Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne
Autor:
Stanley
2011
kwi
27

Takie decyzje lubię. Kilka telefonów wczorajszą popołudniową porą i późniejszym wieczorem (a dokładnie ok. 22.00) cztery osoby zasiadły do stołu rozkoszować się grami. Gościł nas Grzesiu z żoną, oprócz mnie zjawił się u nich jeszcze osadnik. Zatem cztery osoby- raj dla większości gier. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne, Rozgrywki
Autor:
Stanley
2011
kwi
25

Wywołany do tablicy się odzywam. Ano odwiedziłem dziś (z żoną) marsa (z żoną), choć w tym wypadku, to raczej marsa trzeba by wziąć w nawias, bo to żona marsa była w centrum uwagi z racji jej urodzin a nie mars. Tak czy inaczej wybraliśmy się z żoną do marsów i „na wszelki wypadek” zabrałem ze sobą mój w miarę nowy nabytek (zakupiony m.in. dzięki wspaniałej recenzji berniego na planszoholiku) czyli Famiglię. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Święta minęły na świętowaniu a nie na graniu, ale rzutem na taśmę udało się coś skubnąć. Dzisiaj mieliśmy w porywach 7 gości, którzy mam nadzieję dobrze się bawili. Sporo z nich jadło, piło i się weseliło, ale byli też ambitniejsi, którzy postanowili trochę się wykazać intelektualnie. Stanley był sprawcą tego czynu przynosząc Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne

Nareszcie udało odebrać się gry od Osadnika. Ech ciężko było urlopować, gdy wiedziało się co czeka po powrocie do Wrocławia. No ale w końcu je mam :) Cała piątka nowych planszówek znalazła swoje miejsce na półkach.
Wczoraj zaczęłam czytać pierwszą instrukcję i myślę, że dziś przystąpię do pierwszej rozgrywki. W zasadzie nie było mi ciężko zdecydować od czego zacznę. Postanowiłam zabawę rozpocząć od Bisona. Dużo dobrego czytałam o tej grze. Zasady wyglądają na jasne i nieskomplikowane, więc raczej pójdzie łatwo :) A co kolejne? Hmm chyba Genoa, a może Brass. Zobaczymy.
A na wyjeździe który udało nam się zrealizować bez naszego dwulatka, zagraliśmy jedynie dwa razy. Zwyczajnie nam Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne, Rozgrywki

Na jakiś czas robię przerwę w zakupach. To się wymyka spod kontroli. Mówię zdecydowane nie kolejnym namowom i ofertom pod moim adresem. Nie będę pisał co znalazło się w zbiorach ponieważ nie mogę się narażać na pewne niedogodności domowe. Wprawdzie miejsce jeszcze jest, ale jak tu wytłumaczyć, że Przeczytaja resztę tego wpisu »
Opublikowane w kategorii:
Ogólne