Witam wszystkich planszoholików w przeddzień drugiej rocznicy odpalenia bloga. Niestety jutro prawie cały dzień będę w podróży, więc nie dam rady zrobić wpisu w 100% urodzinowego, ale może ktoś mnie wyręczy :)
Rozpoczęło się to od mojego wpisu typu zwariowana nastolatka w dniu 29 stycznia 2010 roku (http://planszoholik.pl/2010/01/29/powita/). Przez dwa lata pokazało się tu trochę wpisów – mam nadzieję, że ciekawych. Pisanie moich potów i komentarzy oraz czytanie Waszych sprawia mi niezmiennie wielką radość, dlatego też mam zamiar w dalszym ciągu uczestniczyć w uzależnianiu i deprawowaniu ludzi początkujących i już zdegenerowanych planszoholików.
Miałem kilka, mam nadzieję fajnych rzeczy na urodziny zrobić, ale trochę się pokomplikowało i nie dałem rady. Nic straconego i może uda się to wykonać w trochę późniejszym czasie. Na pewno w planie był jakiś konkurs i będzie, ale jak wrócę czyli po przyszłym weekendzie. Stanley pomaga mi w przygotowaniu pytań :) Stanley – pomagasz?
Dzisiaj czeka mnie jeszcze trochę przygotowania do wyjazdu, więc pozostaje mi życzyć wszystkim dużo czasu na granie, dużo gier i dużo towarzyszy do grania w nadchodzącym roku planszoholikowym :)





