Archiwum kategorii: ‘ … a gry planszowe ’ Kategoria

Jesień a gry planszowe

No Gravatar

Chyba nieuchronnie zbliża się jesień. Coraz krótszy dzień, płacząca pogoda, temperatury zniechęcające do wychodzenia na dwór. Dla mnie osobiście taka jesień i w połączeniu z zimą to najgorsza część roku. Brak słońca działa na mnie bardzo źle i obniża się poziom satysfakcji z życia. Tu żeby jednak dla równowagi przychodzi z pomocą Przeczytaja resztę tego wpisu »

Wakacyjne rozgrywki

No Gravatar

Wakacje to ciężki okres dla gracza a w szczególności dla planszoholika. W upały ciężko żyć, a co dopiero się skupić. W wakacje chyba rządzą lekkie gry.

Nam na naszym urlopie udało się zagrać kilka razy w Zostań Menadżerem i to tylko dlatego, że jest to Przeczytaja resztę tego wpisu »

Grający, niepraktykujący

No Gravatar

Ostatnio zaniedbałam planszoholickie sprawy :( Mówię tu zarówno o graniu jak i aktywnym udziale w naszym blogu. Moim usprawiedliwieniem jest ponad tygodniowy wyjazd na łono natury, gdzie brak dostępu do netu. Lecz pozostałe atrakcje wynagradzają mi ten niedostatek :) Drugą przeszkodą jest Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Tej nocy nie spałem zbyt dobrze a to z obawy o to czy odra nie wyleje. W 1997 roku uwijałem się przy cmentarzu na Smętnej i pamiętam wagę worków, które nosiliśmy. Ładowane były prawie do pełna mokrym piaskiem a jak brakowało piachu to nawet ziemią przez co każdy worek ważył co najmniej 40-50 kg. Tym razem na wale Przeczytaja resztę tego wpisu »

Gry planszowe a używki

No Gravatar

Temat (od lat 18tu, młodszych czytelników prosimy o niezaglądanie do tego wpisu!) ciekawy, a chyba jeszcze nie poruszany: zarówno planszówki, jak i inne używki są środkami eskapistycznych ucieczek od szarości otaczającego nas świata i związanej z tym beznadziejności dnia codziennego. Przeczytaja resztę tego wpisu »

Pogoda a gry planszowe

No Gravatar

Ech…  od kilku dni mamy typowo planszówkową pogodę. Z domu nie chce się wychodzić (współczuję tym co muszą) wieje i leje choć to maj. Taka aura sprzyja tyko graniu, choć z drugiej strony obserwuję dość powszechnie występującą Przeczytaja resztę tego wpisu »

… a gry planszowe

No Gravatar

Zerknąłem ostatnio na wpisy z kilku minionych dni i zauważyłem, że dwa razy użyłem w tytule sformułowania „… a gry planszowe”. Ma się rozumieć oba posty dotyczyły wpływu jakiegoś wydarzenia na życie człowieka grającego (w gry planszowe). Doszedłem do wniosku, że wprowadzę Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Wczorajszy obiad nieszczęśliwie nosił znamię smażonej ryby. Trochę skojarzyło mi się to ze stołówką i nawet nie wiem czemu. Oprócz standardowej surówy i ziemniaków był dorsz i łosoś. Niewiele zjadłem ponieważ nie przepadam za rybą. Żona natomiast wciągnęła dużo więcej i nawet jej smakowało. Ja standardowo zagryzłem obiad rybny jakąś kiełbasą wygrzebaną z lodówki.

W międzyczasie dałem znać radowi, że Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Zastanawiacie się nad tytułem wpisu? Bardzo dobrze ponieważ odpowiedź jest pokrętna i nie od razu można odnaleźć to jakże jednak proste i subtelne powiązanie.

Przeczytaja resztę tego wpisu »