Nie lubię – jeszcze cztery punkty

kdsz Ogólne, Wspomnienia 5 Komentarzy

Przeglądając uważnie nowe szaty Planszoholika przypadkowo natrafiłem na wpis „Nie lubię”, własnoręcznie przeze mnie dodany ponad trzy lata temu. Wniosek po przeczytaniu tych wypocin? Z zadowoleniem muszę przyznać, że jestem człowiekiem, którego cechuje żelazna konsekwencja i stałość poglądów. Wciąż trwam w swoich uprzedzeniach. Generalnie.

Share

„Każdy może tworzyć byle co i ma prawo być z tego zadowolonym”

kdsz Pierwsze wrażenie, Recenzje 3 Komentarzy

„Wolałabym zagrać w coś co już znam”. To fraza tyleż złowroga co oswojona. Towarzyszy każdej próbie rozfoliowania nowej gry. Jestem więc na nią mentalnie przygotowany i potrafię się bronić. Okazuje się, że w życiu planszoholików są również sytuacje stawiające przed nami wyzwania zupełnie nowego typu. „O Witkacy! Naprawdę jest taka gra? A czytałeś już instrukcję? No to dawaj, gramy!”.

Share

Konkurs mechaniczny – II edycja

kdsz Konkurs 2 Komentarzy

Zapraszam do udziału w drugiej edycji konkursu mechanicznego. Edycja pierwsza, która odbyła się pod koniec zeszłego roku, obfitowała w wiele ciekawych odpowiedzi i dała mi mnóstwo satysfakcji. Dość powiedzieć, że jeden z pomysłów z powodzeniem wykorzystuję do usprawniania naszych domowych partii. Myślę, że tegoroczna edycja nie będzie gorsza (tym bardziej, że nagroda dużo fajniejsza ;) ), dlatego serdecznie zachęcam do …

Share

Koścista córeczka. Pandemic: Lekarstwo

kdsz Ogólne 1 Komentarz

Obsesja przerabiania planszówkowych hitów na mechanikę kostkową zatacza coraz szersze kręgi. „Race for the Galaxy”, „Nations” i „Lewis & Clark” przeszły tę mutację, przeszedł również „Pandemic”. W statecznego tatę nigdy nie grałem, bo też nie miałem z kim. Niedawno wydana córka posiada reputację gry znacznie przystępniejszej i bardziej, powiedzmy, pro-rodzinnej, dlatego też z rozkoszą podarowałem ją sobie w ramach prezentu …

Share

Pytać jest grzecznie

kdsz Ogólne 9 Komentarzy

Planszówki w wersji elektronicznej coraz mocniej rozpychają się łokciami w naszym analogowym światku. Sporo gier można spróbować on-line, wiele tytułów ma swoje odpowiedniki w wersji na urządzenia mobilne. Wielcy wydawcy, jak Ravensburger, posiadają specjalne działy odpowiedzialne za przenoszenie gier planszowych do wirtualnego świata. Są również przypadki digitalizacji gier planszowych robione na własną rękę.

Share

Zagraj w chmurach!

kdsz Ogólne, Poznajmy się, Wspomnienia 3 Komentarzy

To ja tłumaczę zasady w moim domu. Ale ich nie tłumaczę. Szkoda mi czasu, skoro wiem, że i tak nikt mnie uważnie nie słucha. Lepiej rozdać karty, rozłożyć planszę i komponenty i natychmiast wystartować z grą. Po kilku rundach wszystko jest jasne. Bez zbędnego gadania, stuprocentowa skuteczność, nawet w partiach z dzieciakami. Blisko rok temu na youtube pojawił się kanał …

Share

Czy da się stłuc termometr?

kdsz Dla dzieci, Wskazówki 3 Komentarzy

Próbowaliście grać w Dixita z przedszkolakami, lub uczniami pierwszych klas podstawówki? Nie da się za bardzo, prawda? Z dużym prawdopodobieństwem (graniczącym z pewnością) można założyć, że skojarzeniem dziecka do poniższej karty będzie słowo „Termometr”. Nawet na mało przecież ekscentryczną „gorączkę” szanse są niewielkie.

Share

Maquis. Słuchajcie uważnie, bo nie będę powtarzać!

kdsz Recenzje 3 Komentarzy

Knucie, dywersja, likwidacja patroli policyjnych, działalność propagandowa, trucie owczarków niemieckich… Idealny temat dla planszówki, nie? Za grę umożliwiającą realizację takich apetycznych rzeczy Jake Staines otrzymał główną nagrodę w Solitaire Print and Play Contest w 2013 roku. Czy słusznie? Nie wiem, nie porównywałem Maquis z pozostałymi kandydatami. Ale zaprawdę powiadam wam – gra brytyjskiego projektanta to kawał porządnego tematycznego worker-placementu.

Share