Cztery jeszcze nie grane

kaszkiet Ogólne 4 Komentarzy

No Gravatar

To chyba największa ilość nie granych gier jakie do tej pory miałem. Plusem tej sytuacji jest fakt, że żadnej z nich nie kupiłem.

Stos jeszcze nie granych gier

Manilę dostałem na Mat Handlu, o czym już pisałem. Niedawno miałem też urodziny i Seasons oraz X-Wing były zamówionymi przeze mnie prezentami. Kolejka też była prezentem, ale nie zamawianym i w ogóle niespodziewanym – o tyle się z niej cieszę, że prawdopodobnie sam bym sobie jej nie sprawił, ale ma potencjał na wciąganie mniej planszówkowych osób do rozgrywki.

Nic tylko grać, ale niestety ostatnio było z tym krucho, chociaż są już widoki na ponowne częstsze spotkania. A w ekipie mamy jeszcze również nie grane pomathandlowe: Dungeon Quest, Cywilizację Sida Meiera i Grę o Tron – 1 edycja.

Najbliższe granie szykuje się w czwartek, więc lista nie granych tytułów powinna się zmniejszyć.

Share

Comments 4

  1. Ładne prezenty urodzinowe, niech Ci się sprawują. Nie było chyba jeszcze o żadnej z nich na planszoholiku więc jak pograsz to napisz coś :) A przy okazji „sto lat” kaszkiet!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*