Podsumowanie wakacji

osadnik Rozgrywki 5 Komentarzy

No Gravatar

Nadszedł wrzesień, pora do szkoły i do pracy, naszły mnie chwile refleksji nad tymi wakacjami. Wakacjami, które okazały się  nader udane planszówkowo. Nie wiem jak u was, ale u mnie ilość partii live wzrosła chyba o 2000% w stosunku do poprzednich wakacji. Więc, skoro mam się czy chwalić, to się pochwalę.

 Moje wcześniejsze wakacyjne osiągnięcia były najczęściej mizerne lub przynajmniej nieproporcjonalnie małe w stosunku do planów i wysiłków. Wyglądało to mniej więcej tak – biorę 2 duże pudła np. po Wysokim Napięciu lub El Grande, pakuję do nich około 10 różnych gier, jedziemy na wyjazd  i czasem 1 partia, czasem codziennie Fasolki, trochę Catana połupaliśmy. Tym razem było inaczej. Pojechalismy bowiem na wakacje z planszoholikami! Plan dnia był zawsze ambitny – śniadanie – plaża – smażona rybka – spacer – gofry – puszczanie latawca- kolacja. Natomiast wieczorami, kiedy dzieci poszły już spać, plansza rządziła. Codziennie graliśmy we czwórkę (2 małżeństwa) + parę partii męskich i naprawdę czułem się jak w planszowym raju. I tak tłukliśmy familijnie- 7 cudów, Peloponnes, Wikingów, Osadnicy + Miasta i Rycerze, Stone Age (w sumie 19 partii!), a jak Panie poszły spać, a Panowie nie mieli dość to jeszcze – 2 de Mayo, Battleline, Kahuna. W sumie z 17 posiadanych przez nas gier zagraliśmy w 7, niby mało, ale to i tak mój rekord!

Kolejną miłą niespodzianką było zebranie się stałej ekipy do Bożego Igrzyska. Pewnego sobotniego wieczoru zebrało się takich czterech, co lubi historię i Wallace’a, potem rewanżyk w czwartek i w piątek – to jest to co tygryski lubią najbardziej!

Po takich doświadczeniach spakowałem około 15 gier na kolejny wyjazd i niewiele brakowało, a byłoby o 15 za dużo. Wieczory były intensywnie zaplanowane i już wydawało się, że z grania nic nie wyjdzie, aż znalazła się pokrewna dusza – miłośnik gier komputerowych, a konkretnie Panzer General. Otóż zbiegiem okoliczności posiadam planszową wersję tej gry, a na skutek wywiadu wiedziałem, że warto ten tytuł wziąć ze sobą. Ów miłośnik zareagował bardzo pozytywnie, czego efektem były 4 zarwane noce, rozegranie kilku wariantów bitwy w Ardenach i niestety 4 moje porażki. Jednak słodycz grania przeważyła nad goryczą porażki. Moja radość była tym większa, że moi stali gamepartnerzy nie garną się niestety do tego jakże zacnego tytułu.

Na marginesie mogę dodać po 1 partii w Eketorp, Carolus Magnus, Futbol Ligretto, Wysokie Napięcie, Drako i Dixit i 4 x Catan kościany.

Razem dało mi to niebagatelną sumę 41 partii w 17 gier (Stanley sprostuj mnie jeśli coś pominąłem). Taki wynik nieprędko będę miał okazję powtórzyć, ale od czego są kolejne wakacje!

A wy, jakie mieliście wakacyjne hity?

Share

Comments 5

  1. Jeżeli traktować wakacje jako lipiec i sierpień to pominąłeś po jednej partii w: Kolejkę, Innowacje, Quarriors i London ;)

  2. A u nas tak se.
    Zagraliśmy po partii w Imperiala 2030, Agricolę, Wysokie Napięcie, ze dwie partie w Runewars, ze dwie w Innowacje. Do tego kilka potyczek w Dust Tactics. Generalnie czekamy na przed-Essenowe premiery (nowy Descent, Pory Roku).
    Z przygodnym wakacyjnym towarzystwem pograłem troszkę w Dominiona z Intrygą i było niezgorzej.
    Za to sporo pograłem online. Kilka partii w TTA, masę w Dominiona, RftG i Seasons. No i ze 4 partie w Troyes ze Stanleyem i Palmerem.

  3. dzieki Stanley, wiedziałem, że na Ciebie można liczyć

    przecież była jeszcze nocka z bernim (jeszcze jedno Boże Igrzysko), 3 razy zagrałem z żonką w Thurn und Taxis

    Panie i Panowie – 49 partii w 22 tytuły (Jishaku pominąłem, bo uważam, że nie jest grą tylko zabawką)

    kto da więcej?

  4. @osadnik- prowokujesz i chcesz „kto da więcej” to masz:
    w lipcu i sierpniu u mnie:

    5x Catan travel,
    4x Boże Igrzysko,
    3x Futbol Ligretto,
    3x Trans Europa,
    3x Carolus Magnus,
    2x Cytadela,
    2x Bohnanza,
    2x Troyes,
    2x Stone Age,
    2x Catan kościany,
    1x Roll Through The Ages,
    1x Wsiąść do pociągu,
    1x Kolejka,
    1x Innowacje,
    1x Eketorp,
    1x Automobile,
    1x Village,
    1x Age of Steam,
    1x London,
    1x Qarriors!,
    1x Le Havre,
    1x Neuland,

    + online:

    8x Race for The Galaxy,
    8x Set,
    7x Troyes,
    3x Sabotażysta,
    1x A Few Acres of Snow,

    razem na planszy 40 rozgrywek w 22 tytuły + online 27 rozgrywek w 5 tytułów.
    Razem: 67 rozgrywek w 25 tytułów :)

    choć zapewne powiesz, że te online się nie liczą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *