Dracula z likwidacji

mars No comments 10 Komentarzy

No Gravatar

Miało być no comments, ale będzie z komentarzem szczątkowym. Nad grą już dawno się zastanawiałem, ale dzisiaj to był impuls – możliwość zakupu o 20% taniej w jednym z likwidowanych, wrocławskich sklepów była impulsem nie do opanowania.

Świeci jak psu …

Ta czynność rozpoczęła ucztę!

 

Nie jest źle, mogło być więcej

 

Z tym się jeszcze nie spotkałem – wielka struna na planszę

 

Żetonów nie za wiele, ale różnorodne

 

Mała specjalistka od wyciskania żetonów szybko sie z tym uporała

 

Posegregować też potrafi

 

Karty, figurki, kości …

 

Lincoln?

 

Roszpunka?

 

Quasimodo?

 

Latarnik?

 

Prosto z opery

 

Mniam! Tylko weź tu do pracy.

 

Ja już po obiedzie

 

Nieład twórczy

 

A tu plansza duża i pomoc dla Hrabiego

 

Karty głównych bohaterów

 

Upychamy z powrotem

 

Bardzo ładna instrukcja, tylko jedno „ale” – 32 strony

 

Share

Comments 10

  1. Jako zdeklarowany fan ameritraszu – zdecydowanie dobra gra. Btw. jaki sklep likwidowali? ;]

  2. Post
    Author

    @osadnik – Dzisiaj grę odebrałem i tylko rozpakowałem, ale juz przebrnąłem przez okładkę! ;)
    @Avandrel – to pytanie retoryczne czy oczekujesz odpowiedzi? :)

  3. Post
    Author

    Oj, pełnego asortymentu to tu nigdy nie było :) Tym bardziej teraz jak się zajrzy do sklepu to już Draculi nie ma :)

  4. Post
    Author
  5. Nie w przyrodzie nie ginie, w Feniksie też jakiś nowy, choć ten chyba za Ogryna można traktować. No to ogólnie -1 ;-)

  6. Czasy transformacji ustrojowej upłynęły mi przy „Magii i Mieczu”, „Obcym”, „Dreszczu” oraz „Wampirze”, który był polską edycją (piracką chyba) „Fury of Dracula”. Z dużym sentymentem wspominam tę grę, miała bardzo klimatyczną i dość makabryczną oprawę graficzną. Skany są nawet na BGG, co przed momentem z przyjemnością odkryłem.

    To ciekawe, jak człowiek się zmienia. Obecnie klimat fantasy czy horroru automatycznie dyskwalifikuje grę w moich oczach, a dwadzieścia lat temu katowałem właśnie takie tytuły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*