A w koszyczku znajdę…

berni Ogólne 10 Komentarzy

No Gravatar

Święta już za pasem. Czas rozpocząć rytuał pakowania, upychania i przewożenia rzeczy, które „mogą się przydać gdyby…” uwzględniając przy tym wszelkie możliwe klęski żywiołowe. Choć w tym roku Święta będą w moim przypadku trwały tylko jeden dzień dłużej niż regularny weekend (mówię tutaj o czasie wolnym od pracy, a nie wszystkich świątecznych dniach), to w związku ze zjazdem rodzinnym na pewno przydarzy się okazja, by trochę posiedzieć nad planszą. Święta są więc wymarzonym okresem dla planszoholików, którzy korzystając z ogólnej atmosfery sielanki i rozpasania mogą wykorzystać ludzi do swych niecnych celów…

Nauczony doświadczeniem minionych Świąt Bożego Narodzenia postanowiłem nie przesadzić z ilością tytułów, które wezmę (wyszło jak wyszło), a co za tym idzie nie pakować połowy samochodu pudłami, z których w kulminacyjnej chwili wykorzystana będzie niespełna połowa. Postanowiłem postawić na tytuły sprawdzone, w miarę lekkie lub dające się szybko wytłumaczyć. Z pewniaków na pewno pojedzie Szogun (to nie ten lekki), ponieważ liczę na krwawe rozgrywki wieczorne. Mam także nadzieję, że dotrze zamówienie z Niemiec i pojedzie ze mną London Wallace’a. W zasadzie te gry powinny być wystarczające, ale znając wspomnianą zasadę „no, a co jeśli…” wziąłem jeszcze jeden tytuł, w którym po wyciągnięciu tekturowej wykładki dziwnym trafem zmieściło mi się jeszcze pięć innych gier ;-) Idąc więc za tradycją, jaka narodziła się swojego czasu na planszoholiku zamieszczam zdjęcie spakowanych gier i ogłaszam konkurs bez nagród.
W pudełku znajduje się sześć gier. Spróbujcie zgadnąć co to za gry (Szoguna tam nie ma ;-)). A dodatkowo zgadnijcie: w pudełku, po którym z tych tytułów są one upchnięte? W sumie to gry są znane, więc nie wiem, czy ktokolwiek będzie miał kłopoty z odgadnięciem wszystkiego.

Konkurs bez nagród

Share

Comments 10

  1. Post
    Author
  2. Kurcze PG miałem napisać, bo zauważyłem karty i kasę w pudle, ale że zawsze grywam w ZM to z automatu jakoś :) Jakoś ZM bardziej mi do gustu przypadł niż PG

  3. Poddaję się, w pudle widzę tylko 5 gier.
    Zastanawiam się czy będę miał okazję skusić kogoś do grania na Wielkanoc.

  4. 4/6 to nie jest powalający wynik,. ale obawiam się, ze wiecej nie wycisnę.
    Najbardziej mnie intryguje lamparci woreczek :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*