I kto tu jest Szogunem?

osadnik Rozgrywki 16 Komentarzy

No Gravatar

Nie ja niestety. Stanley odrobił zadanie domowe, przestudiował mój poradnik i wygrał. Zasłużył chłopak. W końcu to on wydał kasę na tę piękną grę. Mi pozostała satysfakcja z ciekawej i zaciętej walki. A walka była zacięta, bo graczy było aż pięciu. Mało było prowincji neutralnych, wróg się czaił z każdej strony. Startowaliśmy od siedmiu prowincji, stoczyliśmy wiele wojen i nikt nie miał na koniec więcej niż 10 prowincji.
A ja mogę do swojego poradnika dodać kolejne cenne rady dla młodych strategów.
– nie ciesz się jak głupek, jeśli po pierwszym roku prowadzisz – właśnie stanąłeś wszystkim na celowniku! Bezpieczniej jest atakować z drugiego lub trzeciego miejsca.
– W pierwszym roku mobilizuj na maksa, budynki można zdobyć później, a armie szybko się wytracają.
– Jesień drugiego roku przyniesie rozstrzygające walki – bądź gotów!!!
– a w ogóle strategia zależy od współgraczy. Można sobie wyobrazić zimną wojnę, gdzie wszyscy się zbroja i nikt nie atakuje. Tylko w ten sposób łatwo można stracić radość z grania. Ja się cieszę, że miałem zadziornych przeciwników, którzy nie pozwalali się nudzić.

A na rozchodniaka walnęliśmy 2 kolejki w 7 cudów. I też było fajnie :)

Share

Comments 16

  1. Nie można zaniedbywać budynków w pierwszym roku, bo budować możemy tylko ograniczoną ilość. Jeśli inni się wysforują, to ciężko później zdobyć przewagę w regionach. Wszystko zależy od współgraczy. Choć pamiętam rozgrywkę, w której miałem dużo budynków, mniej wojska i ostatecznie nie miałem niczego… to były bardzo agresywne dwa lata.

  2. @ kobra – nie wiem, gralismy w pięciu …

    @ berni – twój post powinien brzmieć „ciekawe czy i kiedy pojawi się Tenno’s Court” :)

    bo poki co nigdzie sie jeszcze nie pojawił :)

  3. edit:
    ciekawe czy i kiedy pojawi się Tenno’s Court?

    Informacje ze świata mówią o styczniu 2011, domyślam się więc, że w lutym ujrzy światło dzienne ;-) Może już w marcu będzie wydanie PL od G3 (oczywiście mówię o marcu 2012 ;-)).

  4. To ja Szogun nad Szoguny!! Fajnie się grało, dzięki osadnik za zaproszenie. Wprawdzie co innego miało wylądować na stole- znaczy Boże Igrzysko ale spoko- było super.

    @kobra- wyszukałem gdzieś wariant dwuosobowy treści, którą przytaczam poniżej. Nie testowałem więc nie wiem jak się sprawdza. A Wy graliście z radem jakoś w dwie osoby?

    1) Na planszy ze Słońcem wyłączamy z gry następujące prowincje: Shimosa, Totomi, Hitachi, Noto, Mikawa, Owari, Bizen oraz te, na których nie gra się w grze trzyosobowej.

    2) Na planszy z Księżycem wyłączamy z gry następujące prowincje: Suruga, Totomi, Mikawa, Owari, Noto, Bingo oraz te, na których nie gra się w grze trzyosobowej.

    3) Gracze ustawiają na swoich planszach osobistych dodatkowe armie tj. 3 kostki (jedna armia) i 2 kostki (druga armia). Będą więc wybierać 11 prowincji startowych, zamiast 9 (jak przy grze 3-osobowej).

    4) Gracze zaczynają posiadając 21 sztabek złota każdy.

  5. My na pałę wyłączyliśmy kilka prowincji. Potem okazało się, że jednak jest za dużo prowincji neutralnych. Pod koniec brakowało nam żołnierzy, bo nie było sensu walczyć ze sobą, skoro było tyle neutralnych prowincji do zdobycia.

    Dlatego podoba mi się pomysł z dodatkowymi armiami. Wypróbujemy, ale póki co gramy co wieczór po 2-3 razy w Race For The Galaxy :)

  6. Ja grałem w nieco inny wariant dwuosobowy. A mianowicie na planszy znajdowały się dwie armie neutralne i było tylko kilka prowincji bez ochrony. W dodatku wojska „neutralne” były powiększone o co najmniej dwie kostki każda. Grało się całkiem dobrze, choć mało atakowaliśmy. To była moja pierwsza rozgrywka w tę grę, więc za bardzo jeszcze nie miałem pomysłu co robić. Ataki na neutralne prowincje opłacały się dużo mniej niż ataki na przeciwnika żywego ;-)

  7. To jest śmieszne, żeby dodatek był droższy od podstawki. Za parę kart tyle kasy.

  8. Gdzie jak gdzie ale przy Szogunie absolutnie nie potrzebuję żadnego dodatku. Moim zdaniem to jest kompletna gra i nie interesuje mnie w tym wypadku „dojonko” a już za takie pieniądze to nawet spoglądać na nie nie mam ochoty!

  9. ja juz przeszedłem faze rozszerzania bez opamietania – teraz musiałbym naprawde sie nagrac w podstawke, zeby chciec urozmaicac. A niestety nie zanosi sie na to,zebym sie az tak nagrał…

  10. Masakra z tym dodatkiem, Queen Games chyba podupada i potrzebuje kasę za wszelką cenę – po zawartości pudła, dodatek wyceniam na jakieś 80zł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*