Archiwum Styczeń, 2011

Babel – dwuosobówka Rosenberga

No Gravatar

Parę miesięcy temu w szale zakupowym nabyłem gierkę Babel. Nabyłem ją przypadkiem, trochę od niechcenia, ot szukałem czegoś dla dwojga np Lost Cities, a przy okazji inne przedmioty sprzedającego… OOOO – gra dla dwojga od Uwe Rosenberga, brzmi dobrze, nie kosztuje wiele, biorę! Przeczytaja resztę tego wpisu »

Długi weekend nie istnieje

No Gravatar

Dowiedziawszy się, że 6 stycznia stał się dniem wolnym od pracy trochę się ucieszyłem, ale i trochę wiedziałem czym to grozi. Skoro dzień wolny wypada w czwartek to mogę dodać do tego piątek i zrobić długi weekend! Brzmi nieźle co? Szkoda tylko, że ten długi weekend nie jest przeznaczony na odpoczynek. Dni wolne – jeśli tego jeszcze nie wiecie – idealnie nadają się do pracy. W moim przypadku zamieniam tylko Przeczytaja resztę tego wpisu »

… i ostatecznie nie jest źle ;)

No Gravatar

W sprawie Dominant Species nie miałem zbyt wielkich nadziei, fakt że ostatni egzemplarz ktoś zwinął mi sprzed nosa jakoś przebolałem, Przeczytaja resztę tego wpisu »

Kolekcjonerskie szaleństwo

No Gravatar

Wchodzę do domu i od progu rzucam pytanie:
- Przyszła?
Żona wskazuje komodę, a na niej pudełko po butach szczelnie owinięte szarą taśmą. Przeczytaja resztę tego wpisu »

A miało być tak pięknie …

No Gravatar

Nie wytrzymałem, miałem na razie nic nie kupować, ale niestety planszoholizm wziął górę, Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Dzisiaj spędziłem kilka godzin po pracy na przygotowywaniu mieszkanka, więc do domu dotarłem na kąpiel małej. Po wczorajszym ataku wirusa, który wepchnął mnie do toalety na sporą część dnia i nocy więc dzisiaj kładę się za chwilkę do spania.

Po zjedzeniu obiadu o godzinie 20:05 poszedłem do małej posiedzieć przy zasypianiu, ponieważ cały dzień taty nie widziała. Oczywiście Przeczytaja resztę tego wpisu »

Poradnik młodego Shoguna

No Gravatar

Jako doświadczony samuraj – mam już za sobą 2 wojny, w jednej wygrałem, w kolejnej byłem 4 punkty za Grzegorzem – podjąłem się opublikowania dzieła „Szogun – sztuka wojny”. Zawarłem w nich trochę przemyśleń co do optymalnej strategii i uniknięcia błędów – dzięki niemu młodzi wodzowie będą mieli mam nadzieję lepszy start w wyścigu o panowanie w Japonii. Przeczytaja resztę tego wpisu »

Spotkanie na szczycie

No Gravatar

Mówi się, że „jaki Nowy Rok taki cały rok”… Hmmm… obiecująco! Tzw „kaczorek” w zasadzie żaden, pyszny obiad u rodziców, a wieczorem- granie i to w dwa tytuły! Odwiedzili nas wczoraj (żonę i mnie) moja siostra gosiczek i szwagier mars. Gdyby taki miał być cały ten rok wcale bym się nie pogniewał. Nie wiem tylko co na to gosiczek, która rozchorowała się dość mocno w ten Nowy Rok… Takich przebojów jej raczej nie życzę przez następne 365 dni…Tak czy inaczej graliśmy. Na stole szybko wylądowało K2, Przeczytaja resztę tego wpisu »

Brass vs Kohle

No Gravatar

Wczoraj wiedząc, że Stanley będzie na obiedzie, postanowiłem dać mu znać, żeby przywiózł Brassa. Tuż po obiedzie wykorzystałem okazję i porównałem jego Brassa w wersji NL/FR i mojego szwabskiego Kohle.

Pierwsze co po wzięciu obu pudełek rzuca się w oczy to rozmiar opakowania.Na poniższym zdjęciu gry leżą na sobie – Brass nie wystaje! To wina szerokokątnego obiektywu i perspektywy.

Kohle ma pokaźne pudło jak Lacertowy EiT i zajmuje sporo miejsca. Wewnątrz elementy Przeczytaja resztę tego wpisu »

Pudło!

No Gravatar

Dzisiaj tak jak postanowiłem tak uczyniłem. Zmierzyłem rozmiary pudeł z grami i się załamałem. Na razie ciągle żyliśmy na walizkach i kartonach przeprowadzając co chwilę, więc moje gry zawsze w jakimś nieładzie były i nigdy razem w jednym miejscu.

Dzisiaj wyciągnąłem gry i mierząc je zauważyłem, że nie ma standardów. Źle się wyraziłem. Są standardy, ale j Przeczytaja resztę tego wpisu »

Wszystkim Planszoholikom

No Gravatar

Wszystkim Planszoholikom w Nowym Roku Przeczytaja resztę tego wpisu »