Zwracam honor

kobra Ogólne, Recenzje 8 Komentarzy

No Gravatar

Zazwyczaj gra albo od razu chwyci albo nie jest to gra dla mnie. Nigdy jeszcze nie było, aby planszówka dopiero po kilku rozgrywkach spodobała mi się. Ale z 51. Stanem było inaczej. Po pierwszych partiach miałam mieszane odczucia. W ogóle nie mogłam ogarnąć zasad. Cały czas miałam przeświadczenie, że coś jest skopane w tej grze. Nawet zaczęłam namawiać Rada, żeby sprzedać ten niewypał. Na szczęście nie zgodził się! Namówił mnie na kolejną próbę budowy stanu i WOW! Gra jest fantastyczna, nareszcie wszystkie zasady stały się jasne. Nawet znam już większość oznaczeń na kartach :)

Pomyśleć, że o mało co, przez kiepsko napisaną instrukcje, mogłaby mnie ominąć przednia zabawa. A muszę zaznaczyć, że nawet zdarza mi się ogrywać czasem Rada :) Póki co Mr. Jack odpoczywa, bo w każdej wolnej chwili budujemy :) Czas rozgrywki zszedł do minimum i jedyne czego trochę brakuje to więcej interakcji i kliku dodatkowych frakcji. Dlatego czekamy na dodatek, no i obiecane żetony, bo ich wiecznie brakuje.

Pierwsza rozgrywka w Race for the Galaxy za nami, ale póki co  jesteśmy tak zaaferowani Stanem, że nie bierzemy się porządnie za naszą nowość. Myślę, że za jakiś czas spróbujemy znów (jak trochę ogra nam się Stan). Obawiam się tylko, że w RFTG będzie równie ciężko opanować zasady (oznaczenia) jak w Stanie. No, ale dla chcącego nic trudnego.

Share

Comments 8

  1. Race jest fajny, zasady łatwe. Ważne jest jednak rozegranie kilku-kilkunastu partii, żeby obyć się z tym w co i kiedy zacząć inwestować. Ale tak, to chyba jest w większości gier ;P

  2. Oj nie prawda. Zasady wielu gier da się opanować już po pierwszej rozgrywce. Potem kilka na doszlifowanie taktyki i można wygrywać (albo i nie) ;)

  3. No właśnie kobra, przecież właśnie to napisał co napisał, więc nie rozumiem i co z tym dowcipnisiem?
    :)
    A tak w ogóle to nie wspomniałaś przy 51 Stanie, że gdyby nie ja to rad by nie uwierzył w tę grę i wtedy nici z grania – jakby jeszcze on zwątpił to przesrane. Uratowałem Wam grę, spoko, nie ma za co :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*