Właśnie się zakończyło wielkie granie. Wielkie były zwłaszcza plany i oczekiwania. Wszystko zaplanowałem – spotykamy się o 22, gramy Vasco da Gamę, Brassa i coś jeszcze (moze Tyros?) i o 3.00 idziemy do domu. Plan zrealizowano w 70% – spotkaliśmy się o wyznaczonej porze, zagraliśmy w Wings of War i Brassa i rozstaliśmy o trzeciej. Niby dużych odstępstw od planu nie było, ale pozostał niedosyt – tak wyczekiwany wieczór a Przeczytaja resztę tego wpisu »
Archiwum Listopad, 2010
Martin Wallace rządzi!
Autor: Stanley2010 lis 9
Jestem zafascynowany produkcjami tego faceta. Dziś rozegrałem jednoosobową partię Age of Steam na mapie Barbados. Jest to oczywiście namiastka rozgrywki podstawowej ale namiastka jak najbardziej ciekawa i satysfakcjonująca. Coraz bardziej poznaję tę grę, co zresztą widać po nieco bardziej niż ostatnio rozbudowanej planszy i ilości punktów (21) jakie zebrałem na koniec. Paradoksalnie coraz bardziej niepokoi mnie napływ nowych gier do kolekcji mojej i znajomych, z którymi gram (mars, osadnik) bo Przeczytaja resztę tego wpisu »
Dokończenie z wczoraj
Autor: mars2010 lis 8
Dzisiaj po pracy udałem się bezpośrednio do dentysty i właśnie wróciłem. Trochę się nade mną poznęcała pani doktor, ale udało się w pewnym momencie odwróciłem jej uwagę i udało mi się uciec. Lewdo dojechałem do domu i od razu rzuciłem się do wyciągnięcia wiertła z zęba. Udało się. Teraz spokojnie mogę dokończyć to co zacząłem wczoraj. Stanley wpadł wczoraj i przeszkodził w rozpoczęciu drugiej partyjki Mauer Bauera. W zamian Przeczytaja resztę tego wpisu »
Pili, grali, budowali
Autor: mars2010 lis 7
Piątkowa partyjka u Stanley’a pomimo tego, że udana to pozostawiła niedosyt. Troszkę to było za sprawą żony, która mnie wyciągnęła z gry tuż po 24:00 i po zakończeniu Brassa już nic nie zagraliśmy. Na szczęście na sobotę udało mi się dogadać, że powtórzymy granie. Zabrałem żonę, Tikala i Mauer Bauera i o godzinie 20:20 stawiliśmy się u Stanley’a. Żony nasze odmówiły gry, ale co tam dla nas. Aha co ważne – Stanley z żonką tego dnia byli w czechach Przeczytaja resztę tego wpisu »
Kuszenie Brassem i nie tylko Brassem
Autor: Stanley2010 lis 7
Wczorajszy wieczór a w zasadzie pół nocy zapisze się w mojej pamięci jako baaaardzo udany. Kusiłem Brassem i kusiłem, osadnik odmówił, Grzesiu odmówił, mars nieomieszkał. Warto tu dodać, że to wczorajsze spotkanie miało dodatkowy i szczególny wymiar gdyż brały w nim udział również nasze żony. I każdy był zadowolony- one sobie razem plotkowały a my z marsem odpalaliśmy jedną grę po drugiej. Uczta była wyśmienita- na przystawkę podano Tikala, danie główne stanowił Brass, a podwieczorek był w formie Mauerbauer czyli inaczej Masons. Przeczytaja resztę tego wpisu »
Zagadka
Autor: osadnik2010 lis 7
Wczoraj Stanley kusił Brassem. Z zaproszenie nie było mi dane skorzystać, ale nie próżnowałem – zagraliśmy w nową grę! To znaczy nowa to ona była 8 lat temu, ale śladów używania nie widać, a ja ją niedawno nabyłem na rynku wtórnym, więc dla mnie gra jest nowa :) Tytułu na razie nie podam, ot taki konkurs bez nagród. Stanleya wykluczam, bo zna rozwiązanie :) (nie obraź się – w zamian zapraszam Cię na partyjkę). Znany projektant Przeczytaja resztę tego wpisu »
The Simpsons – D’OH
Autor: mars2010 lis 6
Przypadkiem nasz młody kolega arturion – porywczy i zawadiacki planszoholik – przypomniał mi, że już dawno miałem napisać więcej na temat gry, którą kupiłem celem zwykłego posiadania. Cóż to ja mógłbym chcieć za wszelką cenę? W sumie to dzisiaj każdą grę bym chciał, ale jestem dorosły, rozsądny i stonowany – i to jak! Wtedy jednak jeszcze nie byłem planszoholikiem i dopiero rozpoczynałem Przeczytaja resztę tego wpisu »
Sobota 6 listopada – Uniwersytet Przyrodniczy!
Autor: arturion2010 lis 5
Już jutro, w sali 351 Uniwersytetu Przyrodniczego, w okolicach 16:30, odbędzie się pierwsze po wielomiesięcznej przerwie planszówkowe spotkanie w tymże przybytku. Apeluje więc do wrocławiaków, stanowiących trzon tego bloga, przybądźcie tam! Niech was zobaczą! Będziecie mieli okazję zobaczyć na żywo samego MNIE, zaniżającego średnią wieku wrocławskich planszówkowców, a także innych, mniej ważnych osobników!
Przeczytaja resztę tego wpisu »
Po ciężkim tygodniu…
Autor: mars2010 lis 5
…trzeba się zresetować. Mój reset polega na graniu. Dziś Stanley zaprosił mnie na pokazową partyjkę Brassa i zaproszenia zamierzam skorzystać. Myślę, żeby może pokazać mu Tikala, ale nie wiem czy zagramy, ponieważ w godzinach wieczorno nocnych będę musiał jechać odebrać żonę. Mam, jak to w takich przypadkach bywa, czekać na Przeczytaja resztę tego wpisu »
Konkurs bez nagród…
Autor: Avandrel2010 lis 5
Gdzie są moje komentarze?
Autor: mars2010 lis 4
Niestety ostatnio jestem przeładowany robotą i to nie tylko w pracy, ale i w domu, więc na nic nie ma czasu. Dlatego też pewnie trochę opuściłem planszoholika, ale mam nadzieję, że choć weekend będzie ciekawszy. Nawet nagrodę dla naszego zwycięzcy Palmera dopiero dzisiaj zapakowałem i jutro wyślę. Na szczęście Palmer Przeczytaja resztę tego wpisu »
Gry planszowe online
Autor: Stanley2010 lis 3
Jestem bardzo ciekawy jak planszoholicy podchodzą do sprawy gier online. Czy przyciśnięci brakiem chętnych do grania logujecie się na stronach gdzie chętnych do Waszych ulubionych gier nie brakuje? Czy doskonalicie tam Wasze umiejętności i startegie? Mamy w necie sporo stron, które oferują nam rozgrywki z wirtualnymi (a jednak żywymi jak najbardziej :) ) graczami. Ja sam swego czasu zaglądałem na jedną z popularniejszych stron: http://www.brettspielwelt.de/ gdzie można Przeczytaja resztę tego wpisu »
Doczekał się
Autor: mars2010 lis 1
Po wczorajszej rozpaczliwej grze w dyliżanse doszło do przełomu. Podczas kolejnej wizycty na cmentarzu, w sprzyjających okolicznościach przyrody, rzuciłem „Może po powrocie zagramy w Tikala…?” Odpowiedź była o dziwo twierdząca. Po cmentarzu zjedliśmy zupę i … Przeczytaja resztę tego wpisu »


