Chyba będę miał nową grę…

arturion Ogólne 15 Komentarzy

No Gravatar

Albowiem Plansz powiedział,
Prędzej Grzybobranie dostanie Spiel des Jahres,
niźli planszoholikiem zostanie ten, który nie kupuje gier
I było to dobre mówili inni, a inni mówili innym
A wtedy uczeń zapytał się Go:
Planszo, jestem skromnym sprzedawcą kebabów,
jakże mam zdobyć pieniądze na zakup gier,
Plansz rzekł na to spoglądając w niebo,
Nie kupuj w sklepie, tylko od osób prywatnych
Jednakże, czyż oni nie sprzedają tylko gier używanych?
Tak, ale zdarzają się też tacy, którzy sprzedają gry w folii
I tłum zaczął szeptać, a faryzeusze uczeni w prawie handlowym,
byli zdumieni, że Plansz namawia do obrotu poza sklepami
Wtedy powiedział On im:
Kto nigdy nie kupił gry poza sklepem, niech pierwszy rzuci kością
A oni zamilkli

Planszogelia św. Pionka

Tako, rzecze pismo, czy ja mam grzeszyć? Nie, nie zrobię tego. Prawdopodobnie wkrótce zawita do mnie nowa gra, co w tytule ma cząstkę „ammer” i było to dobre.
Kto zgadnie co to za gra, dostąpi zaszczytu oświecenia. :P

Alleluja!

Share

Comments 15

  1. Post
    Author
  2. Arturion młody jesteś i pewno nie wiesz jeszcze co w życiu chciałbyś robić, więc ci podpowiem :) Zastanów się nad karierą kaznodziei hehe

  3. Post
    Author
  4. A ja już mam. Właściwie leży jeszcze na poczcie. 300 drewnianych elementów Tinner’s Triala czeka na zapakowanie w strunowce :D

  5. Palmer, dobry wybór, ja już nie pierwszy raz powiem, że jestem zauroczony tą grą. Tylko losowość trzeba przełknąć ale jak się wniknie w temat gry to nie ma problemu- ona po prostu taka jest.

  6. a ja wam powiadam: planszoholicy gry szanują i nawet uzywana wygląda jak nowa, tylko folii brak. Dziś dotarł Sankt Petersburg – super zachowana, nie moge sie doczekac debiutu!!

  7. Nie co, że cena wyjściowa zachęca, to jeszcze dzięki wygranej brata w dragonusoliadzie mam Wallace’a w cenie Fasolek :)
    Szanowanie gier to jeden z elementów tego hobby ;)

  8. Post
    Author
  9. Post
    Author

    Palmer ty, nie bądź taki cwany, jak to powiedział mi pewien osobnik, który postanowił dać mi wpierdol, za to, że nabijałem się z jego rowerka (wiecie, to jakis bmx czy cos nie wiem nie znam się, ale to te rowerki co wyglądają jak dla dzieci, a to służy do szpanowania :D) na którym to kręcił się przed swoim dawnym gimnazjum, oczywiście coś nie podobało mu się chyba w moim isteniu, mianowicie on rzekł tak: „Zęby nie grzyby, nie wyrastają od nowa” Tak samo mówie tobie Palmerze uważaj bo go naślę :P

  10. Post
    Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*