No Gravatar

Niniejszym ogłaszam wszem i wobec, że wygrałem na loterii nieco wolnego czasu i jutro wybieram się do Bornego Sulinowa! Właśnie poczyniam przygotowania i na stole stoi już stosik gier do zabrania. Jest to bardzo przemyślany wybór choć niełatwy. Żona powiedziała, że będziemy grali więc żebym wybrał parę gier. Długo rozmyślałem i znalazłem zestaw pięciu gier, które poniżej wypisuję. „Tylko” pięć, bo przy większej ilości moja żona dostaje paraliżu decyzyjnego a tak będzie łatwiej. Dodatkowo większość z nich to pozycje o krótkim czasie rozgrywki (łatwiej moją Aśkę do takich nakłonić) i generalnie lżejsze (to samo co w poprzednim nawiasie). Będziemy tam 6 dni, z czego wieczorów graniowych tak naprawdę będzie 5 więc myślę, że taki zestaw jest optymalny. Zwłaszcza, że gry nie będą jedyną naszą rozgrywką. Lasy borneowskie porastają tysiące grzybów, które musimy zebrać a jedna z moich reklamówek kryje mnóstwo filmów, które musimy obejrzeć. Szykuje się więc nam mocno rekreacyjne 6 dni! Jak już wspomniałem wolny czas wygrałem na loterii i każdemu tego życzę, taka niespodziewana premia :)

Co biorę? Ano tak:

  •  Aton – bo Asia go lubi i na pewno zagra,
  •  Thurn und Taxis - bo lekko, łatwo i przyjemnie,
  • Tinners’ Trail – bo znam preferencje żony i czuję, że to może być to :)
  • Zostań menadżerem – bo raz już grała i to była pierwsza gra, którą powiedziała żebym koniecznie wziął,
  •  Caylus – nieco cięższy kaliber, bo Asia zna i swego czasu dużo w to graliśmy.

I to tyle.

A może ktoś w tym czasie będzie w pobliżu? Zapraszam na partyjkę (albo dwie) :)

Pozdrawiam.

Ajaj… jak fajnie!!!!!

Powiązane artykuły