Archiwum Październik, 2010

Po cmentarzu fajnie jest zagrać?

No Gravatar

Dzisiejsza piękna pogoda wyciągnęła nas z domu i rzuciła na cmentarz – na szczęście tylko jako odwiedzających, a nie spoczywających – żona twierdzi, że to słaby dowcip. Rano usłyszałem, że może dzisiaj zagramy. Fajnie, ale ile razy już to słyszałem i jak doszło co do czego to oczywiście zostawałem Przeczytaja resztę tego wpisu »

Konkursu rozwiązanie

No Gravatar

Nastał ten dzień, w którym należy podsumować konkurs i wręczyć nagrody. Zainteresowanie było większe niż w poprzednich konkursach z czego jestem zadowolony. Część aktywnych blogowiczów nie wzięła udziału. Do sedna.

Najpierw podam właściwe odpowiedzi: Przeczytaja resztę tego wpisu »

Mam nową grę

No Gravatar

Jakiś czas temu, zapytałem się was, jaką grę sobie sprawiłem. Gra ta w nazwie, ma frazę „ammer”. Mam nadzieję, że żaden ciemniak nie pomyślał sobie, że zmarnowałem kasę na jakiegoś warhammera, bo zakupiłem „Hammer of the Scots. Przeczytaja resztę tego wpisu »

Brass- pierwszy raz

No Gravatar

Dziś postanowiłem rozłożyć Brassa i przetestować go grając sam ze sobą. Przygotowałem planszę do rozgrywki dwuosobowej zgodnie z wariantem dostępnym na BGG, rozłożyłem dwa zestawy żetonów czerwony i żółty i rozpocząłem pojedynek ja kontra ja. Jedno było pewne- wygraną miałem w kieszeni już na starcie :) Przeczytaja resztę tego wpisu »

Z cyklu smocze zagadki

No Gravatar

Autor poniższej zagadki ma niezaprzeczalnie związek z planszówkami, oczywiście pośrednio. Sam pewno nigdy nie siedział przy planszy, chociaż kto wie. Mówię tu o J.R.R. Tolkienie. Literatura tego wielkiego pisarza, fenomenalnie Przeczytaja resztę tego wpisu »

Stanley projektantem gry

No Gravatar

Od jakiegoś czasu chodzi za mną coś, co zapewne chodzi za niemal każdym mocno zaangażowanym planszoholikiem. Mianowicie wymyślenie własnej gry. Przymierzałem się już do tego kilkakrotnie. Potrafiłem pół nocy nie spać i spisywać wpadające mi do głowy elementy mechaniki, pomysły na planszę itp itd. Ostatecznie jednak dwie gry jakie rozpocząłem odłożyłem do szuflady na etapie średniozaawansowanym. Przeczytaja resztę tego wpisu »

Jestem w . (tzn. w kropce)

No Gravatar

Ano tak, ciężki przypadek mnie dziś spotkał. a zaczęło się tak.
Gram sobie z żonką od czasu do czasu w karciankę Osadników, Alhambrę czy Thurn und Taxis (które na własny użytek nazwaliśmy Dyliżansami) i tak mi się zachciało coś zmienić, tzn dokupić grę wieloosobową, ale dobrze chodzącą na 2 osoby, zwłaszcza w konfiguracji małżeńskiej (on i ona, żeby nie było wątpliwości). Trochę poczytałem (może za mało jednak) i znalazłem parę poleceń na Przeczytaja resztę tego wpisu »

Mix jogurtowy

No Gravatar

Kilka spraw za jednym zamachem załatwię.

1. Po pierwsze ostatnio arturion męczył mnie, że nie podoba mu się grafika na górze strony (te powycinane fragmenty z gier). Ponieważ staram się słuchać głosu czytelników, więc postanowiłem spytać, czy inni też mają takie odczucia estetyczne. Kiedyś jak odpalałem stronę Przeczytaja resztę tego wpisu »

Instrukcje

No Gravatar

Powiedzcie mi czy tylko ja tak bardzo nie lubię czytać instrukcji? Grać uwielbiam, ale jak mam przebrnąć przez zasady to nieomal odechciewa mi się grać. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma nic za darmo. I aby dobrze bawić się najpierw trzeba przejść przez często zawiłą instrukcję. Znacznie Przeczytaja resztę tego wpisu »

W końcu

No Gravatar

Wczoraj, pomimo krótkiego wspólnego wieczoru z Radem, udało nam się wiele z niego wykrzesać. Między innymi zdecydowaliśmy się w końcu na pierwszą rozgrywkę 51. Stanu. Momentami szło jak po gruzach ;) Wtedy ratowaliśmy się instrukcją i tak udało nam się przebrnąć przez kilka tur. Co ważne załapaliśmy o co chodzi, a co jeszcze ważniejsze to Przeczytaja resztę tego wpisu »

Przypowieść o recenzentach

No Gravatar

Plansz przemawiał do ludzi, zgromadzonych w świątyni:
Pewien recenzent, musiał wyjechać do Essen,
Przed wyjazdem podał swoim trzem sługom, hasło do konta na BoardGameGeek Przeczytaja resztę tego wpisu »

Spaczeniowy księżyc z nieba spadł…

No Gravatar

skończył się pokoju czas. W Starym Świecie sielanka na łonie natury nie ma racji bytu i nic nie zwiastuje zmiany na lepsze. Tym bardziej, że Fantasy Flight Games zapowiedziało nową serię zestawów bitewnych (battle packów) do gry Warhammer: Inwazja, zatytułowaną Cykl Morrslieba. Zielona poświata spaczeniowego księżyca wniesie do rozgrywki Przeczytaja resztę tego wpisu »

Chyba będę miał nową grę…

No Gravatar

Albowiem Plansz powiedział,
Prędzej Grzybobranie dostanie Spiel des Jahres,
niźli planszoholikiem zostanie ten, który nie kupuje gier Przeczytaja resztę tego wpisu »

Anonimowość

No Gravatar

Post ten jest podyktowany komentarzem Micronusa i nasząostatnią rozmową z kobrą podczas niedzielnego posiedzenia przy piwku w knajpie. Zwróciła mi ona wtedy uwagę a raczej zauważyła, że zawsze mówiąc o sobie czy też mojej córce na planszoholiku nie wymieniam swojego lub jej imienia. W przypadku Przeczytaja resztę tego wpisu »

Nie jest tak źle

No Gravatar

Przez cały tydzień nie tknąłem gry i dostawałem już drgawek. No może przesadziłem z tym „nie tknąłem” ponieważ brak rozgrywki wynagradzałem sobie chociaż przeglądaniem pudełek i segregowaniem elementów w grach, które ostatnio dostałem. To taka namiastka przyjemności jaką jest granie. Nic nie zapowiadało też żeby weekend przyniósł jakieś zmiany. Ku mojemu zaskoczeniu Przeczytaja resztę tego wpisu »

Jaka to gra?

No Gravatar

Wymyśliłem!

No dobra, może nie wymyśliłem, ponieważ już wcześniej były takie konkursy, a tylko odgrzałem pomysł. Ja sam uczestniczyłem w takim konkursie, ale niestety nic nie wygrałem – jakoś takie moje szczęście. Oczywiście rozumiem też arturiona, który jak było kiedyś losowanie to olał temat. Dlatego też będziemy mieć konkurs bez losowania. Zadanie będzie banalne – tzn. łatwo Przeczytaja resztę tego wpisu »

No Gravatar

Jest 4.12 nad ranem. Ale dla mnie jeszcze ten dzień się nie skończył. Właśnie wróciłem po nocnej nasiadówce. A wszystko się zaczęło od tego, że Grzesiu miał urodziny… Zawitałem do niego razem z kilkoma innymi „bliskimi”, wręczyliśmy prezenty- większość w formie płynnej :) i w zasadzie nic nie zapowiadało, że będziemy w cokolwiek grać. Nic nie zapowiadało przez pierwsze trzy minuty, kiedy to Grzesiu powiedział: „to może w coś zagramy”… I stało się. Przeczytaja resztę tego wpisu »

51. Stan pierwsze wrażenia

No Gravatar

Pojechałam wraz z dziecięciem moim do dziadków, ambitnie wzięłam nową grę czyli 51. stan. W celu jedynie zapoznania się z instrukcją, bo niestety tam nie mam z kim grać :( Plan nawet zrealizowałam. Instrukcję przeczytałam i nawet coś zrozumiałam.

Dziś zasiadam przed ukochanym komputerkiem i czytam o tym jak Portal zawalił sprawę. W zasadzie brakujące żetony nie są tragedią, bo Przeczytaja resztę tego wpisu »

Mam nagrodę, nie mam konkursu :/

No Gravatar

Czasami w życiu są sytuacje paradoksalne. Ta jest chyba jedną z nich. Chciałem robić konkursy, gdyż zawsze wzbudzają one zainteresowanie i dodają emocji. Oczywiście brakowało mi nagród, bo każdy wie jak ciężko jest kogoś namówić do konkursu nie oferując za wygraną nagrody. Nic dziwnego – konkurs to czytając w wikipedii Przeczytaja resztę tego wpisu »

misja – szerzenie idei

No Gravatar

Jesienne szare poranki skłaniają mnie do smutnej refleksji:

- dopóki mój syn nie skończy 6 lat nie mam szans grać tyle ile bym chciał

- po ostatnim szale zakupów wskaźnik ilość rozegranych partii/ ilość posiadanych gier niepokojąco się obniżył

Zacząłem więc sobie zadawać pytanie, czy Przeczytaja resztę tego wpisu »