No Gravatar

Mimo, że do pracy czas się zbierać i kończyć weekendowe rozluźnienie to staram się wynaleźć coś przyjemnego co mnie utrzyma przy normalności. Ostatnimi czasy są to o dziwo gry. W zasadzie to mam taką fazę, że jak się kładę to w głowie mam gry. Co noc chociaż jeden sen dotyczy gier. Dzisiaj dla przykładu śniła mi się jakaś egzekucja (nie wiem czyja). Egzekucja miała być przez wybuchnięcie – na platformie zainstalowane były ładunki wybuchowe i ofiara miała wybuchnąć. Okazało się jednak, że nie wszystko wybuchło i tylko się platforma rozleciała. Ludzie zaczęli poprawiać coś, aby kontynuować egzekucję. Ja tymczasem siedziałem na widowni składającej się ze stołów suto zastawionych jadłem. Jadłem cały czas słodycze mimo, że miałem ochotę na mięso, którego było pełno dookoła. Rozglądając się w poszukiwaniu łakomego kąska zauważyłem przy stole kolegę z mojej byłej pracy, który na stole  miał Puerto Rico. Jak zobaczyłem grę to chwilę później się obudziłem.

Czy ten sen coś oznacza?

Czy sen przedwczorajszej nocy, w którym grałem w jakąś wymyśloną grę też coś może oznaczać?

Mniejsza z tym. Nie powiem Wam co żona na ten temat sądzi. Na szczęście nie może analizować swoich bliskich :)

Na ten tydzień na pierwszy ogień idzie szukanie mieszkania i selekcja gier na moje urodziny. Chyba uda mi się nakłonić rodziców na jakiś prezencik na urodzinki :) A może i brat łaskawie jakiś drobiazg dorzuci. Kurcze, że też ten oszołom nie gra w planszówki. O właśnie to jest plan. Zachęcić brata do planszówek – to jednak będzie trudne wyzwanie.

Wam też życzę czegoś co pomoże Wam przetrwać kolejny tydzień :)

Powiązane artykuły