No Gravatar

Czym jest prawdziwy nałóg? Myśleniem całe dnie o grach i robieniem co w naszej mocy, aby móc wieczorem zasiąść przy planszy i piwku? Szukaniem okazji do zaspokojenia głodu, choćby poprzez poczytanie o grach? Są tu przecież i tacy co instrukcje do poduszki czytają. Tak, to wszystko jest istotą planszoholizmu, ale prawdziwy nałóg spędza planszoholikom sen z powiek! I to się właśnie mi dzisiejszej nocy przytrafiło! Tak, śniłam o grze, ale była to planszówka, której nie znam. Czyżby miał narodzić się nowy pomysł? Może to był jakiś znak? Uśmiech od losu? A może zwyczajnie tęsknota za planszą daje o sobie znać i to głośno :(

Powiązane artykuły