No Gravatar

Nie ma lekko, trzeba wybierać – nie da się na dłuższą metę łączyć nałogów. Doszedłem do takiego wniosku po naszym piątkowym spotkaniu – 4 osoby, 2 gry, 8 piw. Pora na podsumowanie wad i zalet: po 2 grach można prowadzić auto, po 2 piwach nie. Po 2 grach można napić się piwa, po 2 piwach można zasnąć na kanapie. No i rozgrywka w Caylusa wydłużyła się do 3 godzin, a w Ghost Stories część graczy odpuściła kooperację na rzecz krótkiej drzemki. Hmmm – już wiem! Wybieram planszoholizm!!

Powiązane artykuły