No Gravatar

Z żalem oznajmiam wszem i wobec, iż rozstaję się z Descentem. Presja ze strony żony była ogromna – „Sprzedaj tego Descendenta„, „Sprzedaj w końcu tę grę i tak nie masz z kim grać„, „Dopóki nie sprzedasz jej, nie możesz kupować nowych gier„. Nie mogłem tego dłużej znieść. Czułem się stłamszony. I tak kupiłem w międzyczasie 4 gry, ale to nie zmienia faktu, że ciśnienie było ogromne. W końcu coś spowodowało, że pękłem. Postanowiłem sprzedać Descenta. Tak na prawdę to już sprzedałem, ponieważ ludzie okazji nie przepuszczą. Ja się cieszę, że następca będzie miał radochę (mam taką nadzieję) a do tego będę miał w końcu święty spokój i formalnie mogę sobie jakiś drobiazg dokupić ;) No może nie od razu bo jeszcze zostały mi dwa tytuły, których nie ruszyłem.

Teraz jestem trochę rozdarty. Straciłem część siebie, ale po to aby odbudować się w inny sposób. Mam nadzieję, że to ostatni tego typu eksces.

Trochę mi smuto :(

Powiązane artykuły