No Gravatar

Ostatnio zastanawiałem się jak to jest z grami 1 osobowymi. Nie mówię o takich co są tylko na 1 osobę (chyba nie za wiele – może pasjanse) a takich co są na więcej osób i oferują wariant 1 osobowy. Z gier, które mam w swojej kolekcji, jest ich nie wiele, ale patrząc szerzej trochę ich się znajdzie. Dla przykładu można podać Agricolę, Horror w Arkham.

Nie potrafię jednoznacznie stwierdzić czy jest to dobra opcja czy nie. Z jednej strony jeśli ktoś nie może znaleźć graczy i z reguły może liczyć tylko na siebie to pewnie przyda mu się taki wariant. Z drugiej strony gry planszowe są w domyśle przeznaczone dla większej ilości graczy (jednak nazwa nie ogranicza tego). Sam z doświadczenia wiem, że nawet mając sporo ludzi skłonnych zagrać to w momencie gdy mam ochotę na to (czyli zazwyczaj) to nie znajdę chętnych. Tu pomimo wariantu rozgrywki jednoosobowej jeszcze nigdy nie skusiłem się, aby spróbować. Nie mogę się przekonać i co najważniejsze nie czuję żadnego pociągu do tej formy rozgrywki. Co innego pogadać ze sobą – zawsze chętnie z kimś inteligentnym nawiążę rozmowę. Chyba jednak wariant 1 osobowy jest raczej „chłytem marketingołym”. Można w ten sposób przekonać osoby, które nie mają z kim grać, że warto kupić ten produkt (żeby zagrać 2-3 razy). Poza tym raczej wariant 1 osobowy jest chyba mocno naciągany w większości przypadków. Jak tu rywalizować ze sobą? Chyba, że wariant gry przeciwko grze, ale wtedy samemu to nuda.

Czy są jakieś ciekawe warianty jednoosobowe, które nie nudzą się i są emocjonujące. A może właśnie gry przeznaczone tylko dla 1 osoby byłyby fajne?

Powiązane artykuły

Podziel się/Zapisz