MEQ w pełnym składzie

kobra Rozgrywki 1 Komentarz

No Gravatar

Wczorajszy wieczór upłynął nam przy Middle-Earth Quest u państwa Marsów :) Było ciężko ze względu na ogrom zasad, które Rad wykładał młodym adeptom tej gry przygodowej. Nie jest to gra której zasady można łatwo i szybko ogarnąć. Nam samym opanowanie MEQ trochę czasu zajęło. Było sporo podejść, zanim zaczęliśmy czerpać przyjemność z rozgrywek.

Następnym razem na pewno pójdzie już znacznie lepiej. Tylko czy taki będzie? Gosiaczek stwierdził, że gra jest nudna. Cóż, każdy lubi co innego. Jednak myślę, że jeśli ma się już opanowane zasady, to gra może naprawdę się podobać. Na szczęście Mars dostrzegł potencjał MEQ :)

Ja jako Sauron wynudziłam się konkretnie. Czekanie na moją turę trwało i trwało :( Oczywiste, że tury dwóch nowych bohaterów nie przebiegały sprawnie. Do czego przyczynił się także jakiś mecz na który zerkali.

Share

Comments 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *