Więcej ulubionej gry

kobra Ogólne 13 Komentarzy

No Gravatar

Ostatnio na planszoholiku wyszła sprawa polskiego dodatku do Horror w Arkham, a dokładnie Dunwich Horror. Okazało się, że nie tylko ja czekam na nową planszę i karty do jednej z moich ulubionych gier. Myślę, że fani HwA i tak nie są w najgorszej sytuacji, bo w ostateczności są anglojęzyczne dodatki. W gorszej sytuacji są fani tych gier, których dodatków nie ma nawet w planach.

A Wy na rozszerzenia jakich gier czekacie?

Share

Comments 13

  1. Po Faraonie jakoś mój entuzjazm do dodatków do AH opadł. Chociaż planszowy to zupełnie inna sprawa, więc napewno zakupie Dunwich, ale kolejne karciane chybasobie daruje.
    Albi mogłoby wydać On the brink do Pandemica w jakiejś normalnej cenie (czyt. 50zł) oraz dodatek do Banga! :D

  2. U mnie jak na razie nie ma ciśnienia na dodatki… Faraon jest taki sobie, King in yellow jest ponoć dużo lepszy… Planszowe dodatki do Arkhama? Sporo wody upłynie…

  3. Ja tam zacieram łapska na Lurkera :D a co do Faraona to czy galakta dodrukowała kartę Heralda? bo w oryginalnej wersji niestety trzeba było ją ściągac ze strony (podobnie w przypadku dunwitch)

    PS. z małych dodatków mnie osobiście podoba się black goat of the woods, faraon i king in yellow są za mało dostrzegalne (no może w KiY jeszcze karty Blight robią trochę zamieszania) z dużych natomiast innsmouth horror pomiata:)

  4. Właśnie, karciany Catan,też czekam na dodatki. Chociaż wątpie czy Galakta zrobi coś w tej sprawie. Chyba pozostaje zakup angielskiego megapacka z wszystkimi sześcioma dodatkami, szkoda tylko, że wydania różnią się rewersem :/

  5. O, milosnicy karcianego Catana :)

    Oswieccie mnie prosze i napiszcie jakis wpis o tym co jest fajnego w tej grze. Kupilem i poki co zaluje. Planszowego Catana lubie ze wzgledu na handel. Zombiaki ostatnio kupilem i uwielbiam za taktyke. Karcianego Catana jakos zrozumiec jednak nie moge.

  6. Post
    Author
  7. Zakładam, że karciany ma jednak coś wspólnego z planszowym, oprócz nazwy. Jeśli tak jest to raczej trzymam się z daleka od tego tytułu, jakąś traumę mam chyba …

  8. W karcianych przynajmniej mamy jakieś pole manewru, są wydarzenia, karty akcji, kilkadziesiat różnych budynków, walka o młyn i rycerza. Nie jest to gra bardzo wysokich lotów, ale napewno jest o niebo lepsza od planszowej wersji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *