Bitwa pod Grunwaldem

mars Aktualności 3 Komentarzy

No Gravatar

Zaplanuj zwycięstwo, myśl taktycznie, postępuj z rozwagą!

Takim hasłem zaczyna się opis gry Bitwa pod Grunwaldem wydanej przez Polskie Gry Planszowe. Dalej czytamy, że mamy do czynienia z grą taktyczną dla 2 osób. Gracze odtwarzają walkę wojsk polsko-litewskich z krzyżackimi kierując się ponoć prostymi zasadami.

Bitwa pod Grunwaldem

Niestety w opisie gry nic więcej nie znalazłem a szczerze powiedziawszy spodziewałem się czegoś więcej na oficjalnej stronie. Na zdjęciach prezentuje się ciekawie, aczkolwiek jestem planszówkowym niewiernym Tomaszem i muszę dotknąć i zagrać aby uwierzyć. Potraktuję tę grę jednak jako ciekawostkę, ponieważ nie przepadam za klimatami historycznymi, szczególnie wybiegające poza 2 Wojnę Światową, znam jednak wielu maniaków czasów rycerskich i myślę, że ta pozycja byłaby w sam raz dla nich!

Bitwa pod Grunwaldem

Bitwa pod Grunwaldem

Jak to się stało, że piszę o tej grze? Zupełnie przypadkowo dostałem dzisiaj linka od Wojtka Wójcika – współtwórcy gry. Ponieważ teraz jestem trochę leniwy ze względu na długi weekend to może poproszę go o komentarz i więcej danych o grze, np. na czym polega gra, jak walczymy itp. Skoro już zamieściłem posta to może trochę się udzieli? ;) Jak nie to sami dopiszemy coś :)

Share

Comments 3

  1. Zgodnie z wyzwaniem umieszczonym w poście zabieram głos :) w celu przybliżenia gry trochę bardziej.

    Zacznę od tego że gra została zaprojektowana z myślą o rodzicach chcących grać ze swoimi dziećmi. Dlatego zasady gry są proste i myślę że ich wytłumaczenie nie powinno stanowić problemu. Z tego samego powodu raczej nie jest ona skierowana do osób ceniących w grach głębie odwzorowań reali historycznych … chociaż …

    Projektując mechanikę gry starałem się aby była ona wprowadzeniem do gier wojennych oraz logicznych. Bardzo prostym, ale jednak wprowadzeniem. Ilekroć zastanawiałem się jaka jest największa barierą „wejścia” do gier takich jak gry wojenne (poza dużą liczbą zasad) czy szachy była sytuacja w której trzeba było zdecydować którą jednostką czy figurą poruszyć. Ta decyzja, kluczowa dla bycia dobrym graczem, sprawiała że dla mnie jako dziecka gry te traciły swoją atrakcyjność. Przemyślenie wszystkich możliwości stawało się nudne a granie na wyczucie szybko prowadziło do porażki.

    Te przemyślenia doprowadziły do powstania jednej z kluczowych mechanik w Bitwie pod grunwaldem. Tutaj cytuję za moim wpisem na forum gry-planszowe.pl:

    Wojska obu stron podzielone zostały na tzw. formacje, przy czym każda z formacji składa się z jednostek z jednego z trzech typów (piechota, jazda, kusznicy). W swojej turze gracz używając koła dowodzenia (ala koło fortuny) losuje formację którą będzie dowodził w tej turze. Następnie ma wybór którą z jednostek z wylosowanej formacji będzie poruszał i/lub atakował w tej turze. Zdolności ruchu i ataku jednostek zależą od typu (np. piechota jest zwrotna ale wolna, jazda szybka ale mało zwrotna, kusznicy rażą z dystansu). Zmagania trwają aż jedna ze stron pokona z góry ustaloną liczbę jednostek przeciwnika.

    Zapraszam do zadawania pytań oraz komentowania gry (najczęściej zaglądam: http://www.gry-planszowe.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=11247). Dziękuję za zainteresowanie i umieszczenie informacji.

  2. Tak jakoś wydaje mi się, że bardziej dla młodszych graczy jest przeznaczona ta gra, szczególnie zważywszy na odciążenie elementu decyzyjności w grze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*