Miałem dzisiaj zmieścić kolejny fragment poradnika „Zrób to sam” ale będzie musiał poczekać kolejny tydzień. Zamiast tego ośmielę się zareklamować dodatek do gry „Arkham Horror” który spolszczył się na forum Manufaktury. Wprowadza on wątki marynistyczne dla badaczy którym nie straszna jest choroba morska i tajemnicze odmęty. Co jeszcze w nim znajdziemy? Dla niepokornych łobuzów otwarto więzienie o zaostrzonym rygorze na samotnej, złowrogiej wyspie: jeśli areszt w mieście wywołuje u was chichot, to pamiętajcie: zbrodnia nie popłaca, a ramię sprawiedliwości od dziś jest długie i silne.
Będzie można popływać, łódką lub wpław, jak kto lubi. Trzeba uważać tylko na dziwne bestie, ostatnimi czasy wypływające zbyt blisko bezpiecznej powierzchni oceanu. Potrafią nie tylko nadgryźć zabłąkaną łajbę, ale i połknąć całą załogę…
Olbrzymie fale zaleją Arkham, woda popłynie ulicami, Badacze będą musieli stawić im czoła, gdyż może okazać się że od budzącego się zła silniejsze mogą być pradawne żywioły…
Z odmętów oceanu wynurzyły się szczyty iglic najpiękniejszego z miast: oto Atlantyda, kolebka cywilizacji… Takiego Innego Świata jeszcze nie widzieliście… A za nią, fala za falą, otwiera się wir nad uśpionym miastem w którym śpi sam Cthulhu…
Badacze którzy wolą stały ląd, mogą trzymać się miasta… Jednak ulice nie są już tak bezpieczne jak kiedyś. Na nich czasem dzieje się więcej niż w lokacjach.
Do tego: 10 dzielnych Badaczy i 6 Przedwiecznych, którzy podniosą wam ciśnienie do granic możliwości.
Zapraszam na stronę projektu:
http://sites.google.com/site/morzehorroru/
autor: kroen
tłumaczenie: manufaktura arkham
Comments 15
Ech zawiodłeś mnie ;) Tyle już cierpliwie czekałam na ciąg dalszy arta Zrób to sam, a ty karzesz mi czekać jeszcze tydzień!
Poza tym podsuwasz nam kolejny fajny pomysł, a ja nie wiem jak to zrobić tj wykonać (wydrukować i itp).
Author
Postaram się nadrobić opóźnienie i przygotować satysfakcjonujący kawałek poradnika, z dokładnym opisem przygotowania kart i żetonów do gry. Na następnej lekcji będą zajęcia praktyczno-techniczne.
Dziękuję i trzymam za słowo :)
Ja mam takie małe pytanie, może nie do końca na temat ale lepszego miejsca nie znalazłem. Już zamowilem AH, i tak jest to już musztarda po obiedzie, ale chciałem zapytać o jakość produktów galakty do jakości ffgsa, mam nadzieję ze galakta wydała horor w arkham na takim samym poziomie jakim wydaje swoje gry ffg?
Mam jedną grę wydaną przez FFG a Horror przez Galakte i porównując oba wykonania to Galakta wcale nie zostaje w tyle! Mój Arkham nie pozostawia nic do życzenia.
Gratuluję zakupu i mam nadzieję, że będziesz tak jak i my zafascynowany tą grą :) A dla lepszego klimatu możesz poczytać trochę Lovecrafta, choćby „Zew Cthulhu” łatwo dostępny na necie. Ja jestem już po jego kilku opowiadaniach co dodatkowo nastraja mnie przy grze.
Dzięki. Zew cthulu czytałem, podoba mi się klimat lovercrafta. Nawet swego czasu, poprowadzilłem pare sesji rpg. W wydanym w Polsce rpgu ZC. Klimat i zabawa była świetna.
To na pewno Arkham jest dla Ciebie! Niepotrzebnie tak długo zwlekałeś z kupnem:)
Nie zwlekałem. Czasem suche recenzje nie zachęcają do kupna, lub nie wzbudzają zainteresowania, tak było z horrorem w arkham. Pojawił się jako jedna z wielu gier. Dopiero wasze opisy i wrażenia z gry, zainteresowały mnie na tyle, żeby poznać grę dużo bliżej, aż zdecydowaliśmy wraz z małżonką ją kupić. Po za tym w większości recenzji na początku była przedstawiana jako gra dla minimum 3 osób. A Naszym głównym czynnikiem decydującym, nad wyborem gry jest możliwość gry dla dwóch osób. Dlatego też długo pozostawaliśmy, przy battlelore, a ostatnio zapadła decyzja zakupu descenta.
No i oczywiście okazało ze nakład się wyczerpał i będzie trzeba poczekać aż ffg znowu go wydrukuje, to się nazywa mieć szczęście.
A ja mam pytanie dotyczące Arkham Horror: dużo jest zasad, jakichś wyjątków i kruczków? W instrukcji wszystko jest wytłumaczone klarownie, czy trzeba sięgać po FAQ albo jakieś inne pomoce? Ta gra już od dłuższego czasu krąży mi po głowie, bo lubię horrory. A są na rynku w ogóle jakieś inne horrowate tytuły? Ale bez zombiaków i wampirów. Interesują mnie tylko demony i duchy :)
Author
Instrukcja jest czytelna, zasady średnio skomplikowane, w grze spotyka się mnóstwo wyjątków i kruczków ale wszystkie są opisane na kartach, kilka zasad jest pomyłkogennych ale da się grać bez bólu…
Co do planszowych horrorów bez wampirów i zombie to kojarzę: „A touch of evil”: przygodówka w klimacie „Jeźdźca bez głowy” Burtona, „Ghost stories”: super gra taktyczna w stylu „Chińskich duchów”, „Doom”: strategia na podstawie gry komputerowej, „Witch oif Salem”: taki prostszy i szybszy Arkham i karciane „Kult” oraz „Call of Cthulhu”. Ale tych gier jest tyle, że nie sposób nawet słyszeć o wszystkich. W każdym bądź razie, wybór jest szeroki.
Dzięki Poooq. Zastanowię się jeszcze i rzucę okiem na Witch of Salem.
A nie tak dawno „ukazana” Claustrophobia?
Właśnie przebijam się przez Arkhama, nie zauważyłem żadnych utrudnień, zasady da się przyswoić bez większych problemów, wszystko też jest fajnie uporządkowane.
Author
Co do morskiego dodatku: na stronie Horroru na Morzu udostępnione zostały instrukcja i plansza. W ten sposób dodatek jest kompletny, gotowy do wydrukowania i przygotowania do gry.
Uważajcie na fale, pawie i Krakena!