No Gravatar

Bardzo się ucieszyłam, gdy pod koniec stycznia mars powiedział mi o swojej nowej stronie i zaproponował współpracę. Pisać zawsze chciałam. Już w podstawówce próbowałam stworzyć gazetkę szkolną, ale nasza wychowawczyni stwierdziła, że nie potrzeba takiej inicjatywy uczniowskiej. Drugą sprawą i to znacznie ważniejszą jest to, że ja uwielbiam grać! Tym sposobem tyle, na ile mogę pomagam tworzyć tą stronę. Wiem, że mamy grupkę czytelników-miło jest pisać gdy wiem, że ktoś czyta nasze wypocinki ;) Jedna sprawa tylko mnie ciekawi, dlaczego nikt do nas nie dołączył? Strona jest przecież otwarta dla każdego planszoholika. Zapewne łatwiej jest czytać niż pisać, ale my chętnie poznalibyśmy inne opinie o grach, czy też dowiedzieli się o nowych wartych grania planszówkach. Jeśli ktoś z naszych czytelników-planszoholików ma ochotę uczestniczyć w tym blogu, to serdecznie ZAPRASZAMY!

Powiązane artykuły

  • Brak powiązanych artykułów