No Gravatar

Przyznam się bez bicia – chcę ale nie wiem co. Po prostu czuję, że muszę wybrać jakąś kolejną grę do kupienia – nałóg wzywa. Jest to straszne uczucie, ręce zaczynają się trząść, oddech staje się nierówny, pojawia się kołatanie serca. Mógłbym zacząć pić, ale co to za atrakcja. Poza tym jeden nałóg mi wystarczy. Chyba teraz kolej na coś w figurkami, jakąś przyjemną przygodówkę z rozpierduchą. Może dostanę olśnienia, albo ktoś mi coś zasugeruje. Żona pewnie znowu będzie marudzić, ale sama twierdzi, że to dobra inwestycja :) To się akurat zgadza, inwestycja w rozrywki jest bardzo intratna. Czekam na jakieś sugestie w sprawie wyboru gry – może być na pm.

Powiązane artykuły