Dominion i Carcassonne – kuzyn w akcji

mars Rozgrywki 4 Komentarzy

No Gravatar

Zajrzał do mnie w końcu mój kuzyn, który odgrażał się, że w końcu przyjedzie. W planach była oczywiście rozmowa plus granie. Nie wiedziałem co mu zaproponować do grania a jak ostatnio graliśmy jakieś 2 lata temu to wybór padł na Osadników z Catanu.

Tym razem nie chciałem zaczynać szkolenia z Caylusa lub Cywilizacji – Poprzez Wieki. Wolałem zaserwować coś lekkiego i szybkiego w tłumaczeniu. Wybór padł najpierw na Dominiona z zestawem kart dla początkującego gracza (sugerowany w instrukcji). Po 5 minutach tłumaczenia rozegraliśmy partyjkę w jakieś 20 minut co dowodzi, że jest to gra z banalnymi zasadami. Z drugiej strony skubany od razu wiedział o co chodzi i prawie zremisowaliśmy.

Po chwili przerwy przejrzeliśmy kilka gier. Pokazałem mu coś z Fantasy Flight Games – Horror w Arkham, Androida i Cytadelę. Wszystkie po to, aby zademonstrować jakość wykonania i świetną, klimatyczną grafikę.

Zdecydowałem się na rozegranie znowu czegoś prostego i „szybkowytłumaczalnego”. Sięgnąłem po Carcassonne z dodatkami Karczmy i Katedry oraz Kupcy i Budowniczowie. Tłumaczenie tym razem jakieś 8minut i gramy. Też od razu załapał wszystko i gdyby nie to, że wylosowałem obie katedry i za dwa spore miasta dostałem w sumie 138pkt :) to gra byłaby wyrównana. Niestety w obu tych grach sporo zależy od losu (jest to po trosze też zaleta), więc można się wykazać swoimi umiejętnościami tylko w niewielkim stopniu. Tak czy inaczej chyba mu się podobało :) W każdym bądź razie fasolkę po bretońsku zjadł i w domu będzie mu ciężko :) Może się odezwie, jak się tu pojawi.

Żałuję tylko, że nie zrobiłem zdjęcia po skończeniu Carcassonne – sklecił z miasta niezłą parówkę!

Share

Comments 4

  1. Ano, fajnie się grało :) Mam nadzieję, że wkrótce to powtórzymy. Chociaż nie wiem czy to dobrze – jeszcze się uzależnię, a już mi mało czasu na wszystko. Faktycznie szkoda, że zdjęcia nie ma, bo jak wspominam moje „miasto parówkę” to aż się łezka w oku kręci…

  2. 2 miasta po 30 zetonow?! Jak to mozliwe?
    Ciezko mi sobie to wyobrazic… jest tyle zetonow wogole? I nikt nie probowal do miasta sie dolaczyc i przejac?

    Tak czy inaczej ciekawe…..
    Pozdrawiam – T.

  3. Post
    Author

    Po pół roku ciężko pamiętać, ale to spokojnie możliwe. 2 miasta z katedrą = x3 każdy żeton, do tego te z godłem x2. Miasta z 20 żetonów przy dwóch dodatkach do Carcassonne to normalka. Aha na potrzeby rozgrywki z żoną i nowymi osobami wprowadzona modyfikacja – jak ktoś zaczął budować zamek to mu nie zamykamy i nie wtrącamy się :) stąd tak łatwo zrobić wielki zamek (no i budowniczy obowiazkowo)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*